WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Wbrew pozorom to „erodujące Porsche 911” jest w pełni sprawne

Porsche 911 doczekało się artystycznej wersji w „erodującym stylu” od Daniela Arshama, którego wizja na szczęście nie wykluczyła tego egzemplarza z ruchu ulicznego.

Arsham postanowił, że Porsche 911 zyska znacznie więcej charakteru wtedy, kiedy narzuci na nie stosowny „erodujący” efekt. Ten ma za zadanie zrobić z samochodu coś na kształt jaskiniowej ściany, w której nie zabrakło czegoś na wzór wapiennych wżerów, czy kryształów, występujących licznie w dziurze na masce.

Artysta musiał pozbyć się dosyć solidnych kawałków nadwozia i w to miejsce powciskać kawałki kryształów. Takie traktowanie nie ominęło wspomnianej maski, błotników oraz tylnego zderzaka. Biały lakier nadwozia tylko podkreśla ten „wapienny charakter”. Zmiany nie rozciągają się przy tym na kabinę.

Modernizacja okazała się ponadto czysto kosmetyczna, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby ktoś zabrał to Porsche na przejażdżkę. Jednak jego los nie jest jeszcze określony. Ten projekt 911 jest obecnie wystawiony w domu towarowym Selfridges w Londynie w ramach wystawy The House autorstwa Daniela Arshama.

ŹRÓDŁO: Motor1