Reklama

Wokół pobliskiej gwiazdy może krążyć superziemia

Proxima Centauri to gwiazda znajdująca się najbliżej Słońca. Dystans między nią a naszą planetą wynosi zaledwie nieco ponad 4 lata świetlne, a z nowych badań wynika, że wokół tego czerwonego karła może krążyć obiekt przypominający Ziemię.

Za obserwacje są odpowiedzialni naukowcy z Narodowego Instytutu Astrofizyki, który mieści się w Stanach Zjednoczonych. Dokonali oni analizy cyklicznych zmian w spektrum światła emitowanego przez Proxima Centauri. W ten sposób doszli do wniosku, iż na orbicie tej gwiazdy może znajdować się nieudokumentowany wcześniej obiekt.

Jeden z autorów badania, Mario Damasso, sądzi, że pełen obrót zajmuje tej planecie 5,2 roku. Co więcej, on i jego koledzy uważają, iż jest ona lżejsza od Urana i Neptuna, choć jednocześnie ma masę większą od naszej planety. Co więcej, superziemie z definicji są skaliste, tym samym podobieństwa do naszego kosmicznego domu nie kończą się jedynie na podobnych rozmiarach.

Czytaj też: Ta asteroida mogłaby wyrządzić ogromne szkody. Wkrótce znajdzie się w pobliżu Ziemi

Jeśli potwierdzi się, że obserwowane sygnały, które powtarzają się co 1900 dni faktycznie są generowane przez planetę orbitującą wokół sąsiadującej z nami gwiazdy, to będzie to przełomowe odkrycie. Wiąże się to z faktem, że do tej pory zakładano, iż planety o niskich masach powstają tylko w stosunkowo niewielkich odległościach od gwiazd, na tzw. linii śniegu. W przypadku tej planety byłoby to złamaniem wspomnianej zasady.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News