Wiecie, że w popremierowym szale aktualizacji CD Projekt Red w Wiedźminie 3 spartaczył jedno? Mowa o dodatku New Game Plus, który podchodził do tematu po macoszemu i po prostu podbijał statystyki przeciwników i sprawiał, że nasz ekwipunek był bezużyteczny. Pod falą krytyki liczę na to, że studio nie będzie się bało dawać go do gry Cyberpunk 2077, bo wszystko wskazuje na to, że będzie konieczny do wymaksowania postaci. 

Czytaj też: Wątki miłosne w Cyberpunk 2077 będą ważną częścią gry

CaptainGJB z Reddita zapytał o to Pawła Sasko, głównego projektanta zadań w Cyberpunk 2077 i odzyskał dość wyczerpującą odpowiedź. Chociaż na ten moment nic nie jest jeszcze w stu procentach pewne, to:

Twoje pytanie dotyczy gry (progresji postaci), [co] jest czymś, nad czym wciąż pracujemy. Może się to zmienić w czasie, ponieważ szukamy najlepszej formuły do ​​gry. Najprawdopodobniej nie uda się zmaksymalizować wszystkiego podczas jednej rozgrywki, ponieważ bez sensu jest robienie gry z myślą o powtarzalności i wyborach, kiedy gracze mogliby na maksimum wyciągnąć wszystkie statystyki podczas pierwszego przejścia. Mam nadzieję, że to odpowie na twoje pytanie.

Oczywiście nie padło nawet słowo o trybie NG+, ale nie trudno się domyślić, że to właśnie miał na myśli Paweł i dobrze. Taki dodatek w Cyberpunk 2077 byłby wręcz wisienką na torcie dla tych, którym jednorazowe przejście gry nie wystarczy i będą chcieli podbić poziom trudności jeszcze wyżej przy zachowaniu części swojego arsenału.

Czytaj też: Moralność w Cyberpunk 2077 pozostanie w naszych rękach

Źródło: Wccftech

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej