Zwiastun Watch Dogs Legion Bloodline! Podoba mi się rozwój londyńskiej przygody od Ubisoftu

watch dogs legion bloodline

Watch Dogs Legion Bloodline jest dużym dodatkiem do Watch Dogs Legion. Stary znajomy znalazł się na zwiastunie!

Watch Dogs Legion ulepszane

Watch Dogs Legion nie zostało dobrze przyjęte przez wszystkich graczy. W pełni rozumiem to, że nietypowa forma rozgrywki, w której nie przywiązujemy się do danej postaci mogła nie „zaskoczyć”, a i skala Londynu czy liczba atrakcji była mniejsza, niż w dużo starszym GTA 5. Jeśli chodzi o drugi argument, to tutaj akurat bym polemizował, ponieważ nie każda gra musi przecież mieć tak duży i zapełniony obszar, abyśmy mogli się dobrze bawić. Od każdego tytułu wymagamy czegoś trochę innego. Czasem twórcy się na tym przejadą, jak np. w przypadku Cyberpunk 2077, gdzie gracze na podstawie doskonałych (choć nie do końca prawdziwych) materiałów marketingowych nakręcili się właśnie na przygodę w stylu Rockstar Games.

Jeśli jednak chodzi o loop gameplayowy Watch Dogs Legion – u mnie zaskoczył doskonale, a i nawet przywiązałem się do moich randomów z ulicy. Czym jest loop gameplayowy? Najprościej jest opisać to jako zestaw mechanik w grze, które będziemy w kółko powtarzać, aby ukończyć tenże tytuł. Zbieraj i szkól Pokemony, a następnie podróżuj w głąb mapy, czy odkrywaj tożsamość Templariuszy i ich zabijaj. W Watch Dogs Legion zbieramy zespól DedSec z mieszkańców Londynu i wykonujemy nimi podobne do siebie misje. Moją ulubioną postacią okazała się pani inżynier, która posiadała własnego drona budowlanego pozwalającego mi np. wlatywać na dach budynku, zamiast wspinać się tam innymi postaciami. W WDL mamy bardzo dużą swobodę co do tego, w jaki sposób wykonamy zadanie, więc jestem zdziwiony, że niektórzy nie znaleźli tutaj swojego stylu gry.

Reklama

Czytaj też: Po pokazie Dying Light 2 pojawiły się kolejne informacje na temat gry

Negatywne opinie wobec gry jednak były i moim zdaniem Ubisoft ponownie stanął na wysokości zadania, w momencie, gdy ekipa deweloperska coś zepsuła i nie wyszła im gra taka, jak miała. Twórcy dość szybko łatali grę, a do tego dodali do niej opcje, których miało nigdy nie być, ale gracze o nie prosili. Tak np. stało się z możliwością edycji naszych bohaterów. Ubisoft chciał, abyśmy po prostu ich odnajdowali w grze i przygarniali do zespołu DedSec takimi, jakimi są. Społeczności to nie odpowiadało i choć nie miano tego nigdy zrobić – wprowadzano edytor postaci.

Misje dodane po premierze gry okazały się jednymi z ciekawszych zadań do wykonania i widać, że naprawdę się postarano. Do tego dalsze plany rozwoju Watch Dogs Legion cały czas są rozbudowywane. Na ten moment roadmapa tytułu prezentuje się następująco.

Fioletowe oznaczenia wskazują na darmową zawartość i jest tego naprawdę sporo. Do tego dziś Watch Dogs Legion na wszystkie konsole, w zestawie z przepustką sezonową kosztuje tylko 99 złotych, więc można za małe pieniądze zdobyć jeszcze więcej atrakcji.

Czytaj też: Gameplay Horizon Forbidden West wygląda idealnie, ale będą narzekacze

Gracze już nie mogą się doczekać 1 czerwca, kiedy to tryb sieciowy gry zostanie rozbudowany o nowe misje, w mieście pojawi się kolejna postać, a do tego gracze PlayStation 5, Xbox Series X oraz Xbox Series S będą mogli zagrać w 60 klatkach na sekundę. Ray-tracing w WDL jest niesamowity, więc jeśli będę musiał się go pozbyć dla 60 klatek, to raczej zostanę przy 30, ale zawsze dobrze jest mieć wybór! No i jeszcze nie zapominajmy o tajemniczym znaku zapytania na roadmapie. Gracze odnaleźli plik graficzny, który opisany jest jako Watch Dogs: Legion Of The Dead.

Możliwe, że to właśnie zombie kryją się za „?”. Czy zobaczymy apokalipsę zombie w Londynie, a może wrócą znane z pierwszej części gry minigry, które Aiden przeżywał na cybernetycznym haju?

No i jako fan serii Assassin’s Creed, nie mogę się doczekać sierpnia i zadań oraz wydarzenia związanego z Asasynami.

Zwiastun Watch Dogs Legion Bloodline

To, co jednak zbliża się wielkimi krokami to Watch Dogs Legion Bloodline. Duże rozszerzenie do gry pozwoli nam zagrać jako Aiden Pearce, który wyrusza do Londynu. Ubisoft w końcu opublikował zajawkę dodatku, którego wydarzenia dzieją się przed fabułą Watch Dogs Legion.

Z bohaterem pierwszej części kontaktuje się Jordi znany z również z tamtej gry, a lubiany przez fanów Pearce wyrusza do Londynu, ponieważ ma szansę odnaleźć tam Jacksona Pearce’a – swojego siostrzeńca. Ubisoft przywraca zatem dobrze znanych nam bohaterów, którzy moim zdaniem opowiedzieli najciekawszą historię z całej serii Watch Dogs.