Dlaczego nie kupiliśmy Call of Duty Vanguard?

call of duty vanguard

Wstępne informacje na temat Call of Duty Vanguard sugerują, że gra sprzedaje się słabo na tle poprzednich części. Przepytano zatem graczy – dlaczego nie kupili nowego Call of Duty?

Call of Duty Vangurad – problem Activision?

Nowe Call of Duty według wstępnych danych z rynku Wielkiej Brytanii ma sprzedawać się znacznie gorzej od Call of Duty Black Ops Cold War, które również nie osiągnęło spektakularnego wyniku. Słabsza forma marki może wynikać z tego, że poprzednie Black Ops otrzymało rok pracy deweloperskiej mniej przez przetasowania w kolejności firm tworzących Call of Duty. Vanguard za to zaliczył tyle problemów, że do pracy zaprzęgnięto kilka ogromnych studiów, aby uratować premierę.

Czytaj też: Cyberpunk 2077 przetestowany po roku. Tytuł zaliczył niewiarygodną przemianę

Reklama

Gra się jednak i tak nie sprzedała. Sam tytuł kupiłem, ponieważ lubię te pełne akcji przygody na kilka godzin, które można przejść nawet na jednym posiedzeniu. Kampania fabularna przyciąga mnie do Call of Duty, ale tryby sieciowe muszą być naprawdę dobre, aby się nimi zainteresował. Niestety, ostatni raz się dobrze bawiłem w Call of Duty Black Ops 3, a od tego czasu już trochę minęło. Dlaczego jednak tak wiele osób nie kupiło gry?

Dlaczego Call of Duty Vanguard się nie sprzedaje?

Takie pytanie zadali sobie dziennikarze GamesIndustry, którzy postanowili przepytać hardkorowych graczy odwiedzających imprezy EGX i PAX o tę właśnie kwestię. Jak się okazuje – z 671 osób, 21 procent kupiło nowego, growego blockbustera. Dlaczego zatem 79 procent osób tego nie zrobiło?

Czytaj też: Poznaliśmy najlepsze gry mobilne na Androida!

Jak wynika z ankiety, 55 procent graczy przyznało, że jest zajęta ogrywaniem innych produkcji. 34 procent osób uznało, że już nagrali się w Call of Duty i potrzebują przerwy od serii. Co ciekawe, 24 procent graczy przyznało, że kompletnie nie interesują ich gry drugowojenne. Na 20 procent osób wpłynęły recenzje produkcji. 14 procent wciąż dobrze bawi się w Call of Duty Warzone i nie potrzebuje zmiany tytułu. 11 procent osób ujawniło, iż czekają na premierę innej gry. W tamtym czasie miały to być gry Halo Infinite oraz Battlefield 2042 (ciekawe, czy w końcu kupili nową grę DICE?).

Pozostałe osoby podały inny powód, dla którego nie kupili Call of Duty Vanguard. 6 procent graczy nie kupiło gry ze względu na to, iż zajmuje się nią Activision-Blizzard (co pokazuje, jak mały wpływ na sprzedaż mają bojkoty firm). 4 procent uznało, że cena jest zbyt wysoka. 3 procent krytykowało toksyczną społeczność, a 2 procent – słaby tryb dla pojedynczego gracza (z czym się nie zgodzę…). Pozostałe osoby narzekały na ogromny rozmiar gry.