Awaria w fabryce czekolady doprowadziła do zaskakującego zjawiska

Śnieg w lecie przestaje być atrakcją, bo w szwajcarskim mieście Olten wokół fabryki Lindt & Spruengli zaobserwowano fascynujące zjawisko. Sprawdźcie o co chodzi!

Mieszkańcy szwajcarskiego miasteczka Olten przeżyli szok, gdy zobaczyli, że z nieba pada coś ciemnobrązowego. Nie była to jednak żadna anomalia pogodowa i początek apokalipsy, którego w 2020 roku wszyscy mogliby się spodziewać. W wyniku awarii systemu wentylacji w pobliskiej fabryce czekolady na okoliczne tereny zaczął padać deszcz kawałków kakao.

Firma Lindt & Spruengli potwierdziła, że nastąpiła niewielka awaria systemu wentylacji chłodzącej w obszarze produkcji prażonych śrut kakaowych, czyli fragmentów ziaren wykorzystywanych do produkcji czekolady. W połączeniu z silnymi wiatrami dało to niecodzienny opad pyłu, który osiadł na sąsiadującymi z fabryką terenami mieszkalnymi. Wszystko pokrył drobny kakaowy osad.

Oczywiście firma od razu zapowiedziała, że pokryje wszelkie koszta wynikające z konieczności czyszczenia zabrudzonych powierzchni. Zaznaczyła przy tym, że pył jest całkowicie nieszkodliwy zarówno dla ludzi jak i dla środowiska. Awarię naprawiono, a produkcja mogła być kontynuowana w normalnym trybie.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News