Nadanie oficjalnej nazwy ciału planetarnemu jest przywilejem, który otrzyma mało kto. Zazwyczaj nowe planety, księżyce i inne duże obiekty znajdujące się w przestrzeni są nazywane przez osoby związane z ich odkryciem. Wiele z nich zostaje jednak bezimiennych przez długi czas. 

Planetoida 2007 OR10 jest jednym z takich obiektów i chociaż została odkryta w lipcu 2007 roku, nigdy nie otrzymała oficjalnej nazwy. Teraz jej odkrywcy chcą sugestii dotyczących nazewnictwa. Każdy z nas może pomóc.

Czytaj też: Na pobliskich egzoplanetach może teraz rozwijać się życie

Meg Schwamb, Mike Brown i David Rabinowitz byli tymi, którzy po raz pierwszy wykryli OR10. Znajduje się ona na obrzeżach Układu Słonecznego w regionie zwanym Pasem Kuipera. Pas jest wypełniony niewielkich rozmiarów obiektami, ale OR10 z 2007 r. jest największym z nich, który nadal nie posiada nazwy.

Jej wybór nie jest jednak łatwy. Nazwa musi spełniać kryteria zadane przez Międzynarodową Unię Astronomiczną. Jak na razie badacze zaproponowali trzy, które przeszły wstępne kwalifikacje: Gonggong, Holle i Vili. Propozycje nawiązują do trzech starożytnych bogów związanych z różnymi społecznościami. Po zapoznaniu się z opisami planetoidy oraz genezą nazw możemy podjąć decyzję co do wyboru najlepszego kandydata. Głosowanie potrwa do 10 maja.

[Źródło: bgr.com]

Czytaj też: Czym są te dziwne pół-gwiazdy i pół-planety?

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!