Cyberpunk 2077 – CD Projekt Red próbuje odkupić winy

Cyberpunk 2077, CD Projekt Red próbuje odkupić winy, Cyberpunk 2077, CD Projekt Red,

Od wielkiej premiery i tym samym wizerunkowej katastrofy CD Projekt Red minął już ponad miesiąc, a dziś studio wydało oficjalne oświadczenie. Co dalej z grą Cyberpunk 2077?

CD Projekt Red o Cyberpunk 2077

Współzałożyciel rodzimej firmy CD Projekt, Marcin Iwiński, w ponad pięciominutowym nagraniu wideo w języku angielskim (są też napisy) przedstawił szczegóły tego, co studio chce zrobić z Cyberpunkiem 2077. W skrócie? Jedno wielkie łatanie.

Czytaj też: Pogoda w Cyberpunk 2077. Ten mod zrobi wszystko
Czytaj też: Final Fantasy 7 Remake PS5 oraz Life is Strange 3 nadchodzą choć się potknęły
Czytaj też: Kuzyn tego fajnego – recenzja Amnesia Rebirth

Popatyczny wręcz tytuł „nasze zaangażowanie w jakość” uderza w najbardziej wrażliwą kwestię związaną z grą i studiem – zawodzie milionów graczy, którzy CD Projekt Red uważali za istnego Mesjasza na „zepsutym” rynku gier. Nic dziwnego, jako że to dokładnie studio często szło graczom na rękę, czy to darmowymi DLC, czy ogromnymi dodatkami fabularnymi.

Iwiński nie ominął odpowiedzi na kilka ważnych pytań, wśród których znajdziemy:

Co sprawiło, że tworzenie gry na konsole było aż tak trudne?

Głównym wyzwaniem była nieustanna potrzeba ulepszania naszego systemu strumieniowania danych na potrzeby starszych konsol. Strumieniowanie odpowiada za „podawanie” silnikowi zarówno tego, co widać na ekranie, jak też samych mechanik gry. Miasto jest gęsto upakowane zawartością, a przepustowość dysków konsol starej generacji jest, jaka jest, więc ciągle mieliśmy z tym problemy.

Nie testowaliście gry na konsolach starej generacji aby upewnić się, że zapewnia dobre doświadczenia?

Testowaliśmy. Ale okazuje się, że nasze testy nie ujawniły wielu błędów, z którymi gracze zetknęli się podczas gry. Zbliżając się do premiery, każdego dnia widzieliśmy znaczącą poprawę i naprawdę wierzyliśmy, że aktualizacja premierowa załatwi sprawę.

Nie zabrakło też planu nowej treści do Cyberpunka 2077, gdzie wyjawiono datę nowych poprawek i wielkich patchów, jak również wprowadzenia do gry darmowych DLC i aktualizacji na Next-Geny w drugiej połowie 2021 roku. Firma ma jednak z czasem ujawniać więcej informacji na temat nowości zmierzających do gry.

Cyberpunk 2077 - CD Projekt Red próbuje odkupić winy

Czytaj też: Lokacje Hitman 3. Będą Karpaty!
Czytaj też: Nowe Star Wars od Ubisoftu! Otwarty świat czeka na odkrycie
Czytaj też:
Najlepiej sprzedające sie gry w Polsce z podziałem na platformy. Kupujemy gry jak szaleni

W obecnym momencie łatwo wypowiadać się negatywnie zarówno o produkcji, jak i samym studiu, na które szykują się pozwy za złamanie praw konsumenckich. Zwłaszcza kiedy zamiast na mocnym PC, grało się w dniu premiery na konsolach starej generacji. Gracze powinni jednak pamiętać czy to o podobnie „wyboistym” starcie poprzednich Wiedźminów, czy dbaniu zwłaszcza o rodzimych graczy, którzy wersję Cyberpunka 2077 na PC w bogatym wydaniu fizycznym mogli kupić za jedynie 199 zł.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News