Reklama

Części tego kraju już wkrótce mogą stać się nie do zamieszkania. Wszystko przez zmiany klimatu

globalne ocieplenie

Międzynarodowy zespół badawczy wykorzystał nowatorskie podejście w modelowania klimatu, aby wygenerować prognozy dot. połowy XXI wieku na terenie Arabii Saudyjskiej. Chodziło o scenariusz, w którym poziom emisji jest wysoki.

Już od pewnego czasu mówi się, że rosnące temperatury i zwiększone parowanie jeszcze bardziej uszczuplą ograniczone zasoby wodne na obecnie pustynnych obszarach. Dostęp do wody jest niezbędny do utrzymania rolnictwa, przemysłu, czy też gospodarstw domowych. Nowe prognozy mają wysoką rozdzielczość i koncentrują się na miesiącach od sierpnia do listopada. To właśnie w tym okresie na terenie Arabii Saudyjskiej ma miejsce najwięcej ekstremalnych zjawisk pogodowych.

Czytaj też: Ta niezwykła farba ułatwi funkcjonowanie w ocieplającym się klimacie
Czytaj też: Nie uwierzycie, jak azbest może pomóc w walce ze zmianami klimatu
Czytaj też: Dlaczego noce ocieplają się szybciej?

Biorąc pod uwagę przytoczone dane, naukowcy prognozują wzrosty temperatur na terenie tego kraju zachodzące do połowy stulecia. Co więcej, sugerują występowanie rosnącego wskaźnika upałów w sierpniu, którym będzie towarzyszyła wysoka wilgotność.

Zmiany klimatu mogą być szczególnie uciążliwe tam, gdzie już teraz jest źle

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News

Modele pozwalają przypuszczać, iż nastąpi wzrost intensywności i częstotliwości występowania sierpniowych opadów, szczególnie wzdłuż górskiego zachodniego wybrzeża tego kraju. Region ten może więc skorzystać na zmianach klimatu i zyskać szansę na uzupełnienie zasobów wodnych. Z drugiej strony, na znacznym odcinku pustyni rozciągającej się na południu Arabii Saudyjskiej prognozowane są jeszcze większe susze.

Czytaj też: Nasi przodkowie zniknęli przez zmiany klimatu. Historia zatoczy koło?
Czytaj też: Zasłonięcie Słońca pomoże w walce ze zmianami klimatu, ale to nie jest dobry pomysł
Czytaj też: Metan odpowiada za ocieplenie klimatu. Co o nim wiemy?