WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Jak pisać w powietrzu dronem? Jest już na to sposób

Tak jak precyzyjne sterowanie dronem do łatwych zadań nie należy, tak pisanie nim w powietrzu, to zapewne syzyfowa praca. Czy jednak aby na pewno?

Opracowany w laboratorium Skoltech w moskiewskim Instytucie Nauki i Technologii Skolkovo prototyp systemu „DroneLight” udowadnia, że „pisać w powietrzu dronem” można. Cały system składa się obecnie z trzech głównych części – małego quadkoptera Crazyflie 2.0 okraszonego szeregiem programowalnych diod LED RGB, rękawicy z akcelerometrem i żyroskopem oraz komputerem z algorytmem opartym na uczeniu maszynowym.

Gdy użytkownik porusza ręką w sposób, jakby rysował w powietrzu literę alfabetu, rękawica śledzi te ruchy i bezprzewodowo przesyła dane do stacji bazowej. Tam pałeczkę przejmuje już algorytm dopasowując lepiej ruchy dłoni do kształtu litery, którą wcześniej nauczono go rozpoznawać. Do tej pory rozpoznaje litery S, K, O, L i J.

Na samym końcu komputer przejmuje kontrolę nad dronem z diodami, sterując nim według wzoru, który powiela kształt litery. Helikopter porusza się na tyle szybko, że obserwatorzy są w stanie określić, którą literę ten „maluje światłem” w powietrzu (via New Atlas).

Czytaj też: CIA chciało wykorzystywać pioruny do zabijania ludzi

Jednym z najbardziej oczywistych zastosowań tego systemu są poszukiwania zaginionych i ratownictwo. Na tym jednak jego możliwości się nie kończą, bo przecież taki pokaz może dostarczać frajdę.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News