WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Ferrari F8 spróbowało zawalczyć z McLarenem 720S na prostej

Pojedynek 710-konnych V8 z podwójnym turbodoładowaniem w tych dwóch supersamochodach będzie pokazem możliwości samego układu przeniesienia napędu oraz aerodynamiki i… samej wagi. Oto pojedynek McLarena 720S z Ferrari F8 Tributo.

Wyjątkowe w starciu tych dwóch supersamochodów jest to, że oba mają do dyspozycji 710 koni mechanicznych i 770 niutonometrów momentu obrotowego, przesyłając moc przez siedmiobiegową dwusprzęgłową skrzynię biegów na tylne koła.

Po stronie Ferrari jest 3,9-litrowa jednostka, a po cacku brytyjskiej marki nieco większa, bo 4-litrowa. Różnica sprowadza się z kolei do wagi, bo 1578 kg F8 Tributo, to znacznie więcej, niż 1415 kg 720S (via Motor1). Swoje trzy grosze do wyniku dorzuca również sam kierowca, ale tak to już jest w wyścigach drag, że musimy przymykać oko na doświadczenie tych, którzy siedzą za kółkiem.

Czytaj też: Niemiecki bój między BMW, Mercedesem, Audi i Porsche

Tradycyjnie wyniku nie zdradzamy, ale wyjawimy, że Ferrari jedną z prób ukończyło w 10,445 sekundy z prędkością 219,38 km/h.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News