Karta graficzna na Raspberry Pi CM4. Mocą nie powala, ale przeglądać Internet pozwala

Karta graficzna na Raspberry Pi CM4

Seria układów Raspberry Pi Compute Module, to sprzęt przeznaczony bezpośrednio do zastosowań bardziej profesjonalnych w porównaniu do Raspberry Pi, co sprowadza się do różnic zwłaszcza w złączach. Dziś niejaki @Toble_Miner udowodnił, że z takim mini-komputerem można pobawić się na naprawdę wiele sposobów, a w pełni funkcjonalna karta graficzna na Raspberry Pi CM4 jest tego świetnym przykładem.

Czy sprzedawana przez firmy trzecie karta graficzna na Raspberry Pi CM4 może zadziałać?

Zacznijmy może od tego, że Raspberry Pi Compute Module 4 ma wbudowany procesor graficzny, więc cała zabawa jest traktowana bardziej jako eksperyment, niż próba zwiększenia graficznej wydajności Raspa. Wspomniany Toble_Miner dokonał tego, wykorzystując kartę graficzną na mini-PCIe firmy Delock opartą na chipsecie SM750 firmy Silicon Motion.

Ten graficzny układ został zaprojektowany głównie w celu zapewnienia możliwości odtwarzania grafiki 2D i wideo do sprzętów typu embeded, czy nawet serwerów ewidentnie bardziej z myślą o konsoli, niż graficznym środowisku. Posiada jedynie cztery rdzenie pracujące z częstotliwością 300 MHz i korzystające ze 100 MB zapożyczonej pamięci operacyjnej, a umożliwia wyświetlanie obrazu na dwóch analogowych złączach VGA, a także cyfrowych interfejsów bezpośrednio do paneli LCD.

Czytaj też: Tysiące luksusowych samochodów płonie na statku od wielu dni. Dlaczego ogień ciągle trawi Felicity Ace?

Po podpięciu karty do Raspberry Pi CM4 normalnie karta odmawia posłuszeństwa, dlatego Toble_Miner musiał zaingerować w sterownik w najnowszym wydaniu Raspberry Pi OS Bullseye OS. Dokonał tego z sukcesem i z odpowiednimi zmianami, udało mu się odpalić system na tej dołączonej do Raspa karcie graficznej. Jak sugeruje serwis Tom’s Hardware, biorąca w eksperymencie karta nie jest jedyną, która działa po wprowadzeniu tych zmian.