WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Microsoft Flight Simulator to Crysis naszych czasów

Microsoft Flight Simulator to Crysis naszych czasów

Nie istnieje na rynku sprzęt potrafiący uruchomić Microsoft Flight Simulator na maxa. Co jest za słabe?

Microsoft Flight Simulator jest bardzo wymagającą produkcją. Studio Asobo właśnie ustawiło poprzeczkę bardzo wysoko. Oczywiście jeśli ktoś nie akceptuje konsolowego 30 fps. Bo problem gry dotyczy 60 fps.

Testy Microsoft Flight Simulator wykazują, że nie istnieje aktualnie konfiguracja pecetowa, która może uruchomić grę na ustawieniach wysokich lub ultra przy 1440p w 60 klatkach na sekundę. Co sprawia problem?

Czytaj też: Oto dlaczego Microsoft Flight Simulator nie jest dostępny w Chinach

Czytaj też: Hitman 3 romansuje z Epic Games Store

16 GB RAMu (DDR4, 3600MHz)? To wystarczy. NVIDIA RTX 2080Ti? Działa bez problemów. Intel i9 9900K? Za słaby. A co jak podkręcimy go do działania w 5.0GHz? Dalej nic. Gra osiąga w takiej jakości wartości od 30 do 50 klatek na sekundę. Procesor do tego działa przez cały czas na 100%.

Czekamy na lepsze procesory. A potem za 13 lat pewnie Microsoft Flight Simulator będzie działał na jakiejś przenośnej konsolce i będziemy zszokowani tym jaki postęp technologiczny nastąpił.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News