WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Czy trzeba być starym, żeby kochać klasyczne samochody?

Dzięki tegorocznym badaniu „Why Driving Matters” firmy ubezpieczeniowej Hagerty z USA dowiedzieliśmy się, jak to jest z zainteresowaniem klasycznymi samochodami względem grup wiekowych.

Zainteresowanie klasycznymi samochodami

Nowe, to praktycznie zawsze lepsze i mowa tutaj nie tyle o wykonaniu, co technologii oraz zwyczajnej wygody. Dlatego może się wydawać, że klasycznymi samochodami interesują się tylko ci, którzy wiążą z nimi pewien sentyment. Jednak według wspomnianego badania wcale tak nie jest.

Czytaj też: Elektryczny „Mustang” od Charge zachował klasyczny wygląd
Czytaj też: Rynek elektrycznych samochodów klasycznych przeżywa istny rozkwit
Czytaj też: Sześć klasyków przerobionych na nowoczesne cacka

Badanie Why Driving Matters na ponad 10000 Amerykanach w wieku 18 lat i powyżej wykazało, że wśród właścicieli klasycznych lub kolekcjonerskich samochodów aż 22% należy do pokolenia Z, a 25% z badanych nazwalibyśmy milenialsami.

elektryczne samochody, rynek EV, Lunaz, elektryczne klasyki

W wydaniu Hagerty więcej pokolenia Z i milenialsów zgłosiło, że obecnie posiada klasyczny lub kolekcjonerski pojazd. Dobre 22 procent respondentów pochodzi z grupy wiekowej Gen Z, podczas gdy 25 procent z nich to milenialsi. Z kolei ponad połowa przedstawicieli obu tych grup wiekowych, którzy nie posiadają jeszcze klasyka, wykazała chęć jego posiadania.

Czytaj też: BMW M3, AMG C63 i Audi RS4 w klasycznej bitwie V8
Czytaj też: Klasyczne samochody w rękach tych studentów z pewnością są dopieszczane
Czytaj też: Samochody elektryczne są coraz popularniejsze w Europie

To poniekąd wskazuje, że hobby związane z posiadaniem klasycznych samochodów ma przyszłość.