Agencja Pikes Peak International Hillclimb wydała w weekend oświadczenie, w którym jasno stwierdziło, że motocykle nie wezmą udziału w tych wyścigach (przynajmniej) do roku 2020. Jest to zapewne skutkiem śmierci, jaką poniósł czterokrotny mistrz – Carlin Dunne w walce o tytuł 2019.

Czytaj też: Ktoś gotowy na motocykl z grillem u boku?

Według Motorsport rada dyrektorów imprezy zwołała się krótko po incydencie, aby rozważyć możliwe rozwiązania. Podczas spotkania zdecydowała, że:

W celu ustalenia długoterminowej rentowności programu motocyklowego, w 2020 roku nie odbędzie się program motocyklowy, dzięki czemu organizatorzy wyścigów będą mogli gromadzić dane i analizy w celu dokładniejszego przeglądu wpływu na ogólne wydarzenie w przypadku braku tego programu.

Prezes Pikes Peak, Tom Osborne powiedział z kolei:

Motocykle są częścią PPIHC od 29 lat, a ich historia na Mountain of America sięga inauguracji w 1916 roku. To powiedziawszy, program motocykli nie był corocznym wydarzeniem. Nadszedł czas, aby dokładnie przyjrzeć się każdemu aspektowi wyścigu, w tym programowi motocyklowemu i ustalić, czy wydarzenie może się zmienić.

Rada dyrektorów twierdzi, że będzie kontynuować śledzenie danych do 2020 roku, aby określić długoterminową przyszłość motocykli podczas imprezy, która zostanie ogłoszona pod koniec przyszłego roku.

Czytaj też: Najtańszym motocyklem elektrycznym Curtiss może zostać Psyche

Źródło: Road and Track

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej