Kolejny i już niestety ostatni zbiór informacji z prezentacji Nvidii. Ta na uwieńczenie występu podczas targów SIGGRAPH ujawniła trzy karty graficzne przeznaczone dla profesjonalistów. Mowa o Quadro RTX 5000, Quadro RTX 6000 i Quadro RTX 8000.

A co będą miały ze sobą wspólnego? Ano architekturę Turing, którą Nvidia zapowiada na wręcz rewolucyjną na przestrzeni ostatnich lat. Pisałem o niej tutaj, ale w skrócie całość polega na trzech innowacyjnych zmianach w architekturze, która teraz będzie przewidywać dodatkowe rdzenie. Pomimo znanych nam „CUDA” na pokładzie znajdą się również rdzenie Tensor wspomagające obliczenia związane ze sztuczną inteligencją, RT – umożliwiające radzenie sobie z ray-tracingiem oraz ulepszonych rdzeni Shader i Compute. Cała gamma tych nowości znajdzie się oczywiście w Quadro RTX 5000, Quadro RTX 6000 i Quadro RTX 8000. Ich szczegółową specyfikację podrzucam w poniższej tabeli (dzięki, Vidocardz).

Wszystko wskazuje na to, że te trzy karty graficzne będą wyposażone w 754 mmrdzeń na bazie architektury Turing i będą oferować (jako pierwsze) wsparcie dla VirtualLinka w formacie USB-C. Znajdzie się u nich również możliwość stworzenia konfiguracji multiGPU, co wskazuje, że ujawniony w przeszłości laminat należał właśnie do nich. Cena modeli jest bardzo wysoka, ale nic dziwnego – tak innowacyjny produkt po prostu nie mógł być tani.

Nas powinna jednak zainteresować ewentualna premiera nowej generacji GeForce na rynku konsumenckim. O nim już trochę wiemy, w czym utwierdziła nas ukryta wiadomość w zapowiedzi imprezy GeForce Gaming Celebration. Trzy z najpotężniejszych modeli mają zostać nazwanie nie mianem GTX, a RTX, co może wskazywać na tamtejszą obecność architektury Turing, a dokładnie unikalnych rdzeni, które przewiduje. Przypomnę tylko, że poprzednia rodzina kart od Nvidii również dzieliła tą samą architekturę (Pascal) w rynku profesjonalnym i konsumenckim. Wszystko powinno jednak wyjść na jaw już 20 sierpnia.

“Nie” dla GTX 1180. Nvidia wskazuje na GeForce RTX 2080

Źródło: Vidocardz
Zdjęcia: Vidocardz

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!