WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Kolejny M-346 Bielik trafił w ręce Sił Powietrznych RP

Kolejny M-346 Bielik trafił w ręce Sił Powietrznych RP

W ubiegłym tygodniu Siły Powietrzne Rzeczypospolitej Polskiej zyskały nowy sprzęt w swoim arsenale. Czwarty już w tym roku samolot M-346 Bielik wylądował bowiem na lotnisku 41 Bazy Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie.

M-346 Bielik dla „naszych”

Będący w rzeczywistości włoskim samolotem szkolno-treningowy,m kwalifikującym się także do operacji szturmowych, Alenia Aermacchi M-346 Master, który na służbie Polski otrzymał nazwę Bielik, to bezpośredni następca samolotów odrzutowych TS-11 Iskra.

Czytaj też: Bombowiec B-1B Lancer przeniósł podwieszone pociski. Zobaczcie nagranie
Czytaj też: Nie uwierzycie, w co Amerykanie chcieli przekształcić bombowiec XB-70
Czytaj też: Czołgi Leopard w Wojsku Polskim

Siłom Powietrznym czwarty już egzemplarz M-346 Bielik, jakiego otrzymały w tym roku, posłuży do szkolenia pilotów samolotów odrzutowych.Nie będzie to jednak koniec dostaw, bo do końca października 2022 roku liczba M-346 Bielik wzrośnie do 16.

Czytaj też: Stan gotowości lotnictwa USA przeraża
Czytaj też: Ktoś chętny na przejażdżkę czołgiem z II wojny światowej?
Czytaj też: Amerykański niszczyciel ponoć musiał uciekać przed rosyjskim okrętem

Poza maszynami szkolnymi, produkowanymi przez koncern Leonardo, Polska kupiła cały system szkolenia zaawansowanego, pakiet logistyczny oraz najnowszej klasy symulatory. Mowa więc o kompleksowych symulatorach lotu FMS i FTD, symulatorze katapultowania EPT, komputerowym systemie wspomagania szkolenia i pakiecie szkoleniowym opartym na symulatorach SBT.

Nie zabrakło wyposażenia naziemnej obsługi samolotów, części zamiennych, materiałów eksploatacyjnych, wsparcia technicznego, systemów wsparcia informatycznego i dokumentacji technicznej.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News