WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Pojawiły się nowe zdjęcia galaktyki o dwóch twarzach

Kosmiczny teleskop Hubble’a fotografuje kosmos od prawie 30 lat, ale wciąż potrafi nas zaskoczyć. Przykład – najnowszy obraz przedstawiający galaktykę NGC 4485, która wciąż nosi blizny po bliskim kontakcie z inną galaktyką miliony lat temu. 

Znajdująca się około 25 milionów lat świetlnych od Ziemi, w gwiazdozbiorze Psów Gończych, galaktyka NGC 4485 jest daleka od symetryczności. Jej lewa strona wygląda całkiem normalnie i zawiera chmurę gwiazd z zaledwie śladem zwykłej spiralnej struktury, którą często przybierają te galaktyki. Prawa strona jest jednak o wiele bardziej burzliwa i piękna. Zawiera dziesiątki kolorów i wirujące mgławice rodzące nowe gwiazdy, które można zobaczyć w formie niebieskich plam.

Czytaj też: Dwa kosmiczne „piecyki” prawdopodobnie napędzają bąble rozmiarów galaktyki

Co zatem zainicjowało tę nową aktywność formowania gwiazd i dlaczego występuje tylko po jednej stronie galaktyki? Odpowiedź jest prosta – kolejna galaktyka zwana NGC 4490, która kilka milionów lat temu przeszła obok NGC 4485. To bliskie zderzenie spowodowało chaos grawitacyjny, powodując gromadzenie się pyłu i gazu w gęstszych plamach, które wkrótce stały się nowymi regionami gwiazdotwórczymi.

Chociaż obie galaktyki znajdują się w odległości 24 000 lat świetlnych od siebie, skutki tej bliskiej kolizji wciąż występują.

[Źródło: newatlas.com; grafika: NASA]

Czytaj też: Teleskop Hubble’a zarejestrował nową archetypową galaktykę spiralną