WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Wyższość jak na dłoni, czyli Porsche 911 Turbo S kontra McLaren 600LT

Nowa generacja Porsche 911, jeśli ma już coś udowadniać, to tylko z najlepszymi graczami. Graczami pokroju modelu 600LT McLarena.

Dla przypomnienia, to Porsche, to flagowy model najnowszej 911, czyli 992. generacji, który otrzymał znaczny wzrost mocy, bo z 580 koni mechanicznych do 650 KM i z 750 Nm momentu obrotowego do całych 800 Nm.

Tyle możliwości wyciska z 3,8-litrowego silnika typu bokser o sześciu cylindrach i z podwójnym turbodoładowaniem. Ten silnik współpracuje z błyskawiczną, 8-biegową, dwusprzęgłową automatyczną skrzynią biegów PDK Porsche i napędza oczywiście wszystkie koła, gwarantując sprint do 96,5 km/h w 2,6 sekundy.

McLaren 600LT to z kolei model bazujący na supersamochodzie 570S producenta, którym zajęli się specjaliści, dopieszczając go pod kątem możliwości możliwości. Zwłaszcza tych z myślą o torach wyścigowych, gdzie jego 3,8-litrowy V8 o podwójnym turbodoładowaniu ryczy wniebogłosy, generując 592 KM mocy i 619 Nm momentu obrotowego. Moc przekazywana jest przez 7-biegową dwusprzęgłową automatyczną skrzynię biegów na tylne koła.

Czytaj też: Jeszcze więcej przedpremierowych fotek BMW M3 i M4

Jeśli seans macie już za sobą, mogę Wam zagwarantować, że gdyby w grę nie wchodził test na ćwierć mili, a dłuższy odcinek, zwycięstwo zgarnąłby przegrany tego wyścigu.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News