WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Poszukiwacze kosmitów przeszukali 10 mln układów. Poznaliśmy wyniki ich działań

Naukowcy z Australii użyli radioteleskopu MWA w celu znalezienia przesłanek sugerujących, że w obserwowanych układach występuje życie pozaziemskie.

MWA jest w stanie wykryć emisje radiowe na niskich częstotliwościach, podobnych do ziemskich, których używa się do komunikacji radiowej. Autorzy tego badania łącznie sprawdzili ponad 10 milionów układów gwiezdnych. Niestety, wygląda na to, że poszukiwania zakończyły się fiaskiem.

W którą stronę zwróciły się instrumenty rzeczonego teleskopu? Według naukowców, celem obserwacji był obszar nieba na tle gwiazdozbioru Żagla. 17-godzinne badania umożliwiły 100-krotnie szersze i głębsze „spojrzenie” niż kiedykolwiek wcześniej. I choć sami astronomowie przyznają, że – biorąc pod uwagę ogrom wszechświata – taki obszar nie jest szczególnie duży, to i tak brak jakichkolwiek technosygnatur może martwić.

Czytaj też: Obserwatorium poszukujące życia pozaziemskiego uległo uszkodzeniu

w całym gwiazdozbiorze udokumentowano jak do tej pory istnienie 6 ezoplanet, jednak nie ulega wątpliwościom, że takich obiektów jest tam znacznie więcej. Łącząc dane zebrane za sprawą poprzednich badań, wiemy, że na co najmniej 75 planetach pozasłonecznych nie wykryto technosygnatur mogących świadczyć o istnieniu tam cywilizacji podobnych do naszej.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News