Premiera Lotus Elise i Exige Final Edition przed nieuchronnymi cięciami

Premiera Lotus Elise i Exige Final Edition, Premiera Lotus Elise, Exige Final Edition, Elise Final Edition

Oferta firmy Lotus wkrótce doczeka się znaczących zmian i cięć, jako że do oferty firmy wielkimi krokami zmierza model, który zastąpi aż trzy inne. Stąd wyjątkowe wydania Lotus Elise i Exige Final Edition.  

Lotus Elise i Exige Final Edition

Podczas gdy Elise jest już z nami od 1996 roku, model Exige ma mniej, bo 21 lat na karku. W swojej finalnej edycji oba te samochody sięgnęły po kultowe lakiery, bo Azure Blue, Racing Green, czy zwyczajny kolor czarny. Wiemy przy tym, że Lotus w tym jeszcze roku ujawni wersje Evora Final Edition.

Czytaj też: Motoryzacyjna legenda przedstawia elektryczny hipersamochód Lotus Evija
Czytaj też: Jeszcze benzyna, ale później tylko elektryczność, czyli plany firmy Lotus
Czytaj też: Obejrzyj, jak elektryczny hipersamochód Lotus Evija śmiga po torze

W przypadku modelu Elise do wyboru są dwie wersje – Elise Sport 240 Final Edition i Elise Sport 250 Final Edition. Oba mają do dyspozycji 1,8-litrowy silnik z doładowaniem o łącznej mocy 240 koni mechanicznych i 244 Nm momentu obrotowego, co przekłada się na sprint do 96,5 km/h w 4,1 sekundy. Chociaż oba modele chwalą się niską wagą, ten drugi wykorzystuje serię poprawek aerodynamicznych i ulepszeń z nowymi dodatkami.

Czytaj też: Lotus ogłosił wyjątkowe edycje Elise
Czytaj też: Zapomnijcie o kupnie elektrycznego hipersamochodu Lotus Evija
Czytaj też:
 Obejrzyj jak Lotus Elise niespodziewanie traci swój dach

W przypadku Exige do oferty wchodzą napędzane 3,5-litrowym V6 doładowaniem modele Sport 390, Sport 420 i Cup 430, z których wszystkie mają nowe wyposażenie, wzory felg, wybór lakieru i naklejki na nadwozie. Ponadto wszystkie samochody w wersji Final Edition mają specjalne odznaki.

Oczywiście Exige Cup 430 Final Edition jest najmocniejszy, zapewniając moc aż 430 koni mechanicznych, co przy wadze zaledwie 1110 kg przekłada się na 3,2-sekundowy sprint do setki.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Obserwuj nas w Google News