Reklama

Pojawiły się przełomowe informacje na temat szczepionki na koronawirusa

samolot, smugi kondensacyjne

Dr. Anthony Fauci, który jest odpowiedzialny za walkę z koronawirusem w Stanach Zjednoczonych, ogłosił, że już w styczniu do powszechnego użytku może trafić szczepionka na SARS-CoV-2.

Taki środek wydaje się jedynym możliwym sposobem na zatrzymanie pandemii, jednak w ostatnim czasie często mówiło się o konieczności czekania na jego pojawienie przez nawet 18 miesięcy. Taki okres wiąże się z wykonaniem koniecznych testów i upewnieniem się, że szczepionka nie daje nieprzewidzianych skutków ubocznych.

Teraz, po raz kolejny w tym tygodniu (po zaaprobowaniu remdesiviru jako środka pomagającego w leczeniu chorych na COVID-19) dr. Anthony Fauci dostarczył pozytywnych wiadomości. Stwierdził bowiem, że już w styczniu przyszłego roku, a więc za ok. 9 miesięcy, powinna pojawić się powszechnie dostępna szczepionka na koronawirusa.

Czytaj też: Koronawirus może wpłynąć na świat sportu bardziej niż nam się wydaje

Mężczyzna nie sprecyzował, o który środek chodzi – takowych jest w fazie testów co najmniej kilka, a łącznie naukowcy pracują nad ok. 80 szczepionkami. Jednocześnie Fauci dodaje, że taki termin byłby możliwy przy podjęciu przez producentów ryzyka – musieliby oni rozpocząć produkcję przed uzyskaniem atestów od służb medycznych.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News