Przyszłość Bugatti ciągle niejasna. Odpowiedź ma jednak nadejść wkrótce

Przyszłość Bugatti ciągle niejasna. Odpowiedź ma jednak nadejść wkrótce

Wygląda na to, że choć pełna wspaniałości, firma Bugatti jest nieco problematyczna dla Grupy Volkswagena. Jak więc będzie wyglądać przyszłość Bugatti?

Przyszłość Bugatti ciągle pod znakiem zapytania

Po raz pierwszy o „nowym domu dla Bugatti” słyszeliśmy we wrześniu 2020 roku, kiedy to wyszły plotki o jej sprzedaży firmie Rimac, co dobrze zrobiłoby Porsche w myśl udziałów. Teraz jednak dyrektor generalny Porsche i członek zarządu macierzystego koncernu Volkswagen AG, Oliver Blume, wyjawił niemieckiemu tygodnikowi Automobilwoche, że decyzja dotycząca losu Bugattiego dopiero wkrótce zostanie podjęta.

Czytaj też: Spójrzcie na replikę Bugatti Chiron ze złomu
Czytaj też: Bugatti Chiron Sport Alice, czyli jedyny w swoim rodzaju prezent dla żony
Czytaj też: Głośniki Bugatti Royale, czyli luksus wjeżdża do domów

Przyszłość Bugatti ciągle niejasna. Odpowiedź ma jednak nadejść wkrótce

Ponoć ma mieć to miejsce do maksymalnie czerwca i rzeczywiście firma „Rimac może odegrać tu rolę, ponieważ marki są dobrze dopasowane technologicznie”, ale obecnie analizuje się różne scenariusze. Finalnie Bugatti może nawet nie zmienić właściciela, ale dla Grupy Volkswagena najważniejsze jest to, aby „rozwijać tę markę w najlepszy możliwy sposób”.

Czytaj też: Nagie Bugatti Centodieci. To kryje się pod nadwoziem hipersamochodu
Czytaj też: Poznajcie sekrety stojące za emblematem Bugatti Macaron
Czytaj też: Bugatti Bolide na pierwszych zdjęciach. To istny potwór nie z tego świata

Synergia z Rimacem ma sens, jako że wtedy Bugatti mogłoby porzucić swoje silniki W16 na rzecz równie zaawansowanych i wydajnych silników elektrycznych tego pierwszego. Elektryfikacja oferty tej marki premium, która zajmuje się głównie hipersamochodami Chiron, to zresztą coś nieuchronnego. Jak jednak będzie wyglądać przyszłosć Bugatti? NA ten moment, to tajemnica.