Remaster remake’u Metal Gear Solid. Tak, tutaj nie ma żadnego błędu.

Jeśli remaster remake’u Metal Gear Solid jest już dla Was wystarczająco dziwną kombinacją, to dodajmy jeszcze do tego, że mówimy tutaj o grze z GameCube’a chodzącej w 4K. Nic nie idzie zrozumieć? A jak powiem, że w sprawę zamieszana jest jeszcze sztuczna inteligencja? Zacznijmy lepiej od początku…

Czytaj też: Możecie sprawdzić Insurgency: Sandstorm za darmo

Jest rok 1998. Na PlayStation wychodzi niesamowita gra, która oferuje fantastyczną fabułę pełną akcji i skradania się. Następnie, w 2004 roku na konsolę Nintendo GameCube wychodzi remake tejże produkcji. Całość zostaje odświeżona, a gracze mogą cieszyć się poprawionym scenkami przerywnikowymi oraz znacznie lepszą oprawą graficzną.

Robimy skok do 2019. Obie gry wyglądają już tak, że raczej młodzi gracze nie będą już chcieli sprawdzić klasyki, a starzy wyjadacze też będą woleli obejrzeć rozgrywkę. Ale dziś mamy też ERSGAN czyli Enhanced Super-Resolution Generative Adversarial Networks. Mówiąc proście – sztuczną inteligencję, która sama poprawia oprawę graficzną gry poprzez podkręcanie rozdzielczości tekstur.

Wystarczy tylko kilka poprawek od człowieka (autorem remastera jest gracz o nicku tophergopher1) i już możemy cieszyć się znacznie lepsza grafiką. Co więcej, w tym wypadku udało się podnieść rozdzielczość gry do 4K, a całość uruchomić w 60 klatkach na sekundę. Zobaczcie sami!

Czytaj też: Alpha Protocol na Steam niedostępne do kupienia – wydawca tłumaczy zamieszanie

Źródło: kotaku.com

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej