WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Odkryto rzymskie obozy wojskowe. Jest ich niemal 70

Odkryto rzymskie obozy wojskowe. Jest ich niemal 70

Archeolodzy odkryli pozostałości po dziesiątkach rzymskich obozów wojskowych, które znajdują się na terenie północnej Hiszpanii. Ich dokonania były możliwe dzięki szeregowo współczesnych technologii.

Przemieszczające się armie musiały przygotować miejsca do spędzenia nocy – w ten sposób powstawały obozy wojskowe. Już w czasach starożytnych wojskowi stosowali się do ściśle ustalonych reguł, wedle których wybierano tego typu miejsca.

Czytaj też: To nie koniec odkryć w Sakkarze. Archeolodzy znaleźli kolejne sarkofagi
Czytaj też: Zmiany klimatu ujawniają skarby archeologiczne, a naukowcy są zmartwieni
Czytaj też: 7 największych zagadek archeologii

Niektóre z nich przetrwały do dziś, choć celniejsze będzie określenie – ich pozostałości. Archeolodzy znaleźli je na terenie dzisiejszej Hiszpanii, choć w czasach starożytnych obszar ten wchodził w skład tzw. Hispania Ulterior. Obozy znajdowały się w obrębie León, Palencii, Burgos i Kantabrii. Wojska rzymskie prawdopodobnie korzystały z nich w procesie przejmowania tego regionu.

Rzymskie obozy sprzed ok. 2 tysięcy lat znajdują się na terenie dzisiejszej Hiszpanii

Typowy obóz rzymski miał prostokątny kształt i zawierał miejsca na ustawienie namiotów dowódcy, pozycji obronnych i innych strategicznych pozycji. Obozy były zazwyczaj zakładane na płaskim terenie w pobliżu źródeł słodkiej wody.

Czytaj też: Sprawdźcie, jak satelity powstrzymują wylesianie Afryki
Czytaj też: Skąd archeolodzy wiedzą, gdzie prowadzić wykopaliska?
Czytaj też: Najstarsza bitwa Europy? Archeolodzy mają nową teorię

2 tysiące lat później możliwe było odkrycie co najmniej 66 takich miejsc. Naukowcy korzystali z danych hiszpańskiego Instytutu Geograficznego, Google Maps i Bing, a także wspierali się technologią LiDAR oraz bezzałogowymi dronami. Połączenie pracy w terenie z cyfrowymi informacjami przełożyło się na wykrycie licznych pozostałości po Rzymianach.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News