Bez tego producenta nie mogło się obejść. Po rzuceniu okiem na karty od MSI (nawet dwukrotnie!), ASUSa, PNY, Zotaca, Pallita, EVGA nadszedł czas na propozycje Gigabyte dla GeForce RTX 2080 Ti oraz 2080. Rzućcie okiem na serie Windforce oraz GAMING OC.

W kwestii ich odróżnienia Gigabyte nie postarał się za bardzo. Seria Windforce i Gaming OC wygląda wręcz identycznie i jedyne różnice jesteśmy w stanie zauważyć przy wykończeniu niektórych elementów osłony chłodzenia. To w serii GAMING OC będzie jednak nieco grubsze, bo zajmie nie 2 (jak w przypadku Windforce), a 2,5 slota. Trzy wentylatory zastosowano jednak w obu przypadkach… ponownie. Pomimo tego, że oba warianty będą podkręcone fabrycznie, to wszystkie te przecieki ujawniające nowe modele niereferencyjne wskazują, że RTX 2080 Ti oraz RTX 2080 nie będą należeć do najchłodniejszych kart.

Po stronie pamięci mamy tradycyjną sytuację, czyli 11 GB GDDR6 w RTX 2080 Ti oraz 8 GB w RTX 2080. Te będą bazowały na kolejno 352-bitowej i 256-bitowej magistrali, a zegary samych rdzeni opisuje się na coś w okolicach 1545 MHz w trybie boost. Z kolei ich TDP wyznacza się na 285W. W przypadku wyjść wideo mamy do czynienia z trzema DisplayPort, pojedynczym HDMI oraz jednym VirtualLink.

Czytaj też: PNY potwierdza specyfikację GeForce RTX 2080 Ti i 2080 XLR8

Pamiętajcie – GeForce Gaming Celebration wystartuje już dziś o godzinie 18:00!

Ten pokaz technologii Nvidia RTX wgniecie Was w fotel

Źródło: Videocardz
Zdjęcia: Videocardz

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!