WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

SI najpierw „zepsuła” szachy, ale teraz może im znacząco pomóc

Władimir Kramnik to jeden z najsłynniejszych szachistów na świecie. Jego zdaniem sztuczna inteligencja spowodowała, że szachy – zamiast gry opartej na własnych pomysłach i wyobraźni – stały się rywalizacją wykorzystującej odtwarzanie ruchów komputerów.

Paradoksalnie, Kramnik chce teraz przywrócić szachom blask przy pomocy… maszyny. W tym celu Rosjanin współpracuje z naukowcami z Alphabet DeepMind, którzy stworzyli algorytm AlphaZero. Oprogramowanie to służy do usprawniania taktyk stosowanych w szachach, go oraz shogi. W 2017 było w stanie w ciągu 24 godzin osiągnąć nadludzki poziom w przytoczonych grach logicznych.

Badacze z DeepMind i Kramnik wykorzystali zdolność AlphaZero do nauki gry od podstaw, aby odkrywać nowe warianty szybciej niż czynili to ludzie na przestrzeni dziesiątek i setek lat. AlphaZero jest bardziej elastycznym i niezwykle efektywnym następcą AlphaGo, który zapisał się w historii SI, gdy pokonał mistrza Go przed czterema laty.

Czytaj też: Czy sztuczna inteligencja może zaplanować smaczny obiad?

Testowany algorytm początkowo ma zerowe „pojęcie” na temat szachów, dzięki czemu uczy się wszystkiego od podstaw, mając świeże podejście do gry. To z kolei przekłada się na odkrywanie nieznanych bądź mało popularnych ruchów. Jednym z dziewięciu sprawdzonych wariantów były szachy bez specyficznego ruchu zwanego roszadą. Obserwatorzy byli zadowoleni tym, co zobaczyli – ich zdaniem gra była znacznie bardziej przystępna i przyjemniejsza dla oka. Kramnik ma nadzieję, iż wprowadzenie nowych wariantów do tej gry ją ożywi, przyciągając jeszcze więcej potencjalnych fanów.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News