WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Smartfony Huawei z procesorami MediaTeka. USA już próbują przeszkadzać

Huawei czekają problemy z produkcją układów do smartfonów. Firmę TSMC niedługo ograniczą zakazy Donalda Trumpa. Wyjściem awaryjnym pozostaje MediaTek, ale i tutaj czają się Stany Zjednoczone.

Mate 40 Pro z układem Kirin, ale co dalej?

Huawei już niedługo będzie musiał radzić sobie bez wsparcia TSMC przy tworzeniu układów do smartfonów. Na pewno Mate 40 Pro dostanie najnowszy, flagowy układ Kirin, ale nie wiadomo czy uda się wyprodukować na tyle dużo egzemplarzy, żeby starczyło ich dla modelu P50 Pro oraz ewentualnie kolejnego składanego Mate’a.

Czytaj też: Huawei się kończy? Mów do mnie jeszcze i patrz na wyniki

MediaTek to jedyne, choć nie najlepsze wyjście

Układy MediaTek są od dłuższego czasu używane w smartfonach Huaweia. Mimo wszystko firma, choć od lat mocno się stara, nie jest w stanie nawiązać równej walki w segmencie flagowych jednostek. Ciągle przegrywa na tym polu z Qualcomme, ale także układami Kirin Huaweia i Exynos Samsunga. I szczerze mówiąc, nie bardzo widzę flagowego Huaweia z układem MediaTeka, który miałby nawiązać równą walkę z serią Galaxy S lub Note Samsunga. Tu nie chodzi o sama wydajność, ale choćby procesor przetwarzania obrazu i jakość zdjęć.

Być może zmieni to seria Dimensity. Układy wyposażone w modem 5G podobno sprzedają się bardzo dobrze. Pojawiły się nawet informacje, że zamówienia Huaweia w MediaTeku wzrosły o 300% i dotyczą właśnie układów Dimensity z 5G. W II połowie 2020 roku to właśnie MediaTek może być największych dostawcą mobilnych układów dla sprzętu Huaweia.

Stany Zjednoczone już robią podchody do MediaTeka

Amerykanie za punkt honoru przyjęli sobie zniszczenie Huaweia i już podobno naciskają na tajwańskie ministerstwo gospodarki w sprawie przekonania MediaTeka do ograniczenia współpracy z Huaweiem. Nie wiadomo jak bardzo, ale chodzi nie o całkowitą blokadę, ale właśnie ograniczenie. Ministerstwo oficjalnie zaprzecza tym doniesieniem.

Ciekawe czym Stany Zjednoczone grożą próbują przekonać Tajwańczyków. Bo na pewno nie jest to rozmowa na zasadzie – Zostawcie Huaweia, załatwimy Wam produkcję układów do iPhone’ów.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News