WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Mamy dobre wiadomości nt. szczepionki od Pfizera

Mamy dobre wiadomości nt. szczepionki od Pfizera

Coraz więcej badań sugeruje, że odporność na COVID-19 może się utrzymywać przez długi czas – bez względu na to, czy przyjęliśmy szczepionkę czy też przeszliśmy już zakażenie.

Jedna z najnowszych analiz poświęconych odporności sugeruje, że ozdrowieńcy z COVID-19 wytworzyli limfocyty B i T, które wykrywano u nich nawet osiem miesięcy po zakażeniu. Te pierwsze „zapamiętują” SARS-CoV-2 i – w razie potrzeby – wytwarzają przeciwciała, natomiast te drugie dzielą się na pomocnicze i neutralizujące.

Czytaj też: Koronawirus w Japonii i Korei wydawał się pod kontrolą. Teraz sytuacja się zmieniła
Czytaj też: Ten nietypowy objaw może sugerować zakażenie koronawirusem
Czytaj też: Twórca szczepionki na koronawirusa wie, kiedy skończy się pandemia

Firmy Pfizer i BioNTech, których środek jest już masowo podawany na terenie Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, opublikowały nowych danych na ten temat. Potwierdzają one, że szczepionka zapewnia oczekiwany przez wszystkich rodzaj odporności.

Szczepionki od Pfizera generują długotrwałą i skuteczną reakcję immunologiczną przeciwko SARS-CoV-2

Naukowcy prowadzili badania kliniczne pierwszej i drugiej fazy, a następnie – na przestrzeni kolejnych miesięcy – kontynuowali obserwację uczestników eksperymentu. Chcieli w ten sposób ocenić długotrwałe działanie BNT162b2.

Czytaj też: Szczepionka na koronawirusa a alkohol. Czy konieczna jest abstynencja?
Czytaj też: Psy wykrywające koronawirusa już wkrótce mogą wkroczyć do działania
Czytaj też: Pieniądze za szczepienie na koronawirusa? Oto opinia ekspertów

W ten sposób badacze doszli do wniosku, że wszystkich 37 uczestników, którzy zostali zaszczepieni, wytworzyło pomocnicze i neutralizujące limfocyty T. Po 85 dniach ich ilość utrzymywała się na stałym poziomie i była porównywalna, a nawet wyższa niż u osób, które przeszły COVID-19. Co więcej, wygląda na to, iż szczepionka od Pfizera będzie radziła sobie również z potencjalnymi mutacjami koronawirusa.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News