WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Szykujcie się na tydzień pod znakiem Cybertrucka Tesli

Ostatni tydzień listopada 2019 Anno Domini zapisze się w nam w pamięci zwłaszcza przez firmę Tesla, o której Cybertrucku przyjdzie nam słyszeć echa w sieci jeszcze długo.

Oczywiście nie mam tutaj zamiaru rozpisywać się o fenomenie, którego świadkami właśnie jesteśmy, bo każdy widzi, co dzieje się w sieci. Tak naprawdę przyłączymy się do niego, wchodząc jeszcze głębiej w temat elektrycznego pickupa Tesli.

Zacznijmy może od materiałów – Cybertruck wykorzysta w nadwoziu 3 mm panele ze stali nierdzewnej, które są stosowane w… kosmicznym przemyśle, a dokładniej mówiąc przez SpaceX. Ta firma za pomocą tego materiału skonstruuje m.in. statek kosmiczny Starship, mogący kiedyś podbić Marsa i Księżyc. Jednak to szyby okazały się najważniejsze.

Tak przynajmniej może się nam wydawać, bo w teorii Tesla Armor Glass miało być tak wytrzymałe, że nie zrobi sobie nic wielkiego z uderzenia np. metalową kulą. Podczas prezentacji coś jednak poszło nie tak i szkło (chociaż odbiło kulę) się stłukło. To nie był żaden performance artystyczny, a błąd, do którego przyznał się Elon Musk:

Od prezentacji Cybetrucka nie minęły dwa dni, a już możemy zagłębić się w pierwsze wrażenia z jazdy. Oto jedne z nich:

Jeśli z kolei ten Cybertruck przypomina Wam coś nie z tego świata, to słusznie. Elon Musk potwierdził, że jego wersja będzie oficjalnym pojazdem na Marsie, kiedy już SpaceX tam zawita.

ŹRÓDŁO: Twitter