WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Testy

Test laptopa Dell Inspiron G3 15 3590

Kolejny laptop dla graczy, który trafił w moje ręce, to model Inspiron G3 15 3590 od Della. Jest on bardzo podobny do wcześniej testowanego sprzętu od Lenovo. Czy w testach wypadnie on pozytywnie?

Laptop zapakowany jest w najzwyklejszy na świecie karton. Wraz z nim w środku znajduje się 130 W zasilacz i w sumie to tyle – widać, że jest to bardziej budżetowa konstrukcja.

Wygląd Dell Inspiron G3 15 3590

Laptop wygląda bardzo atrakcyjnie. Do testów otrzymałem wersję białą, ale w sprzedaży jest też czarna. W szczególności może podobać się zawias, na jakim umieszczony jest monitor. Dell Inspiron G3 15 3590 nie ma także żadnego podświetlenia RGB. Jest to o tyle dobre, że można go spokojnie wyciągnąć nawet na spotkaniach biznesowych i nie wstydzić się designu.

Dell Inspiron G3 15 3590 ma wymiary 365,5 mm x 254 mm x 21,6 mm i waży 2,34 kg. Jak na laptopa gamingowego jest on dosyć lekki i niezbyt gruby. Oczywiście ultrabooki mają wymiary i wagę znacznie mniejszą, ale Dell Inspiron G3 15 3590 spokojnie można przenosić bez większych problemów. Na spodzie laptopa widać niebieskie nóżki. Laptop niestety ślizga się po różnych powierzchniach – szkoda, że nie są one antypoślizgowe.

Ekran Dell Inspiron G3 15 3590

Testowany laptop ma ekran WVA o przekątnej 15,6 cala. Oferuje on rozdzielczość 1920 x 1080 px i częstotliwość odświeżania równą 60 Hz. Powłoka jest matowa, dzięki czemu nie będzie Wam przeszkadzało padające na ekran światło. Ramki wokół ekranu nie są może najcieńsze na rynku, ale też nie przeszkadzają w korzystaniu z laptopa. Wyświetlacz nie odchyla się do poziomu 180°, ale jest to całkowicie wystarczające do wygodnego korzystania ze sprzętu.

Dell Inspiron G3 15 3590 ma oprogramowanie Alienware Command Center. Pozwala ono na poprawę komfortu grania czy zmianę wielu ustawień systemowych. Także można z poziomu oprogramowania korzystać z gier i utworzyć dla nich indywidualne profile. Kolejna ciekawa rzeczy to Game Shift. Jest to tryb dynamicznej wydajności, który można włączyć w oprogramowaniu. Dzięki temu zwiększa się prędkość wentylatorów a podzespoły nie przegrzewają się nawet podczas długiej rozgrywki.

Złącza Dell Inspiron G3 15 3590

Laptop ma bogaty zestaw złączy. Po lewej stronie mamy wejście na zasilacz, USB-C z trybem DisplayPort, HDMI, USB 3.1, RJ-45 i gniazdo audio 3,5 mm. Po prawej stronie producent umieścił blokadę klinową, 2x USB 2.0 oraz czytnik kart SD. Do Dell Inspiron G3 15 3590 podłączycie więc praktycznie wszystko co chcecie. Mogę się przyczepić jedynie do braku złącza USB 3.1 Gen 2 czy Thunderbolt. Poza tym jest wzorowo.

Klawiatura i gładzik Dell Inspiron G3 15 3590

Klawiatura ma białe podświetlenie. Dzięki temu jest ona raczej dobrze widzialna w nocy czy w ciemniejszych pomieszczeniach. Klawisze są dobrze rozmieszczone i korzystanie z nich nie sprawia żadnych problemów. Nie zabrakło też klawiatury numerycznej, która często przydaje się w różnej pracy. Także po naciśnięciu przycisku Fn + Fx zyskujecie dostęp do nowych funkcji.

test Dell Inspiron G3 15 3590, recenzja Dell Inspiron G3 15 3590, review Dell Inspiron G3 15 3590

Gładzik na dobry ślizg i jest wystarczająco duży, aby wygodnie się z niego korzystało. Wadą są natomiast przyciski. Moim zdaniem wymagają one za dużo siły do aktywacji i często zdarzało mi się, iż myślałem, że je nacisnąłem, a w rzeczywistości nie było kliknięcia. Gracze jednak i tak zawsze będą mieli przy sobie myszkę.

Bateria, kamera i głośniki Dell Inspiron G3 15 3590

Dell Inspiron G3 15 3590 ma 3-ogniwową baterię o pojemności 51 Wh. Nigdzie jednak producent nie podaje, ile czasu laptop może wytrzymać na jednym ładowaniu. Podobnie mało informacji jest o kamerze. Dell podaje, że jest to panoramiczna kamera internetowa HD z dwoma mikrofonami i tyle. Jeśli chcecie ją wykorzystać do rozmowy np. przez Skype to spokojnie takie rozwiązanie całkowicie wystarczy.

Dell Inspiron G3 15 3590 ma dwa głośniki z technologią Nahimic 3D Audio. Mają one zapewnić dobre wrażenia w grach i pozwolić, na usłyszenie każdego przeciwnika. W rzeczywistości nie jest tak różowo. O żadnych niskich tonach nie ma mowy, a cały dźwięk jest mocno spłycony. Wokal brzmi momentami strasznie i nienaturalnie. Podobnie jest z instrumentami, które zlewają się w jedną papkę. Nie ma więc raczej mowy o ich wykorzystaniu do przyjemnego słuchania muzyki czy gier. Głośniki to z pewnością jedna z większych wad tego laptopa.

Spis treści:
PRZEJDŹ DO 2 STRONY: Parametry techniczne
Pokaż cały spis treści
PRZEJDŹ DO 2 STRONY: Parametry techniczne