vivo X60 Pro+ to bestia. Dajcie go do Europy!

vivo X60 Pro+ to bestia. Dajcie go do Europy!

Zgodnie z zapowiedzią zadebiutował potężny vivo X60 Pro+, a obok niego modele vivo X60 oraz X60 Pro. Różnice w specyfikacji są niestety spore.

vivo X60 Pro+ jak król z przyboczną świtą – X60 oraz X60 Pro

vivo X60 Pro+
vivo X60 Pro+ ze skórzanym tylnym panelem

Wszystkie trzy smartfony zostały wyposażone w ekran AMOLED o przekątnej 6,56 cala i rozdzielczości 1080 x 2376 pikseli. Z obsługą HDR10+ oraz 120 Hz odświeżaniem obrazu. Wyświetlacz vivo X60 Pro+ ma być przy tym jaśniejszy, osiągając wartości nawet 1300 nitów. Pomimo szklano-aluminiowej obudowy smartfony są lekkie jak na dzisiejsze standardy. Od 175,6 gramów w vivo X60, przez 178 gramów w X60 Pro oraz 190,6 gramów w X60 Pro+.

Sercem flagowego vivo X60 Pro+ jest układ Qualcomm Snapdragon 888, działający w parze z 8 lub 12 GB pamięci RAM i do tego mamy 128 lub 256 GB pamięci wbudowanej. 12 GB RAM-u i 256 GB pamięci wbudowanej ma też vivo X60 Pro, ale do niego oraz modelu X60 trafił układ Samsung Exynos 1080. vivo X60 ma 8 GB pamięci RAM i 128 lub 256 GB pamięci wbudowanej.

Czytaj też: Test Vivo X51 5G – jeden z lepszych smartfonów 2020 roku

Smartfony mają jeszcze kilka cech wspólnych. To łączność 5G, Wi-Fi 6, brak gniazda Jack 3,5mm, NFC oraz czytnik linii papilarnych umieszczony pod ekranem. Ten sam jest aparat do selfie – 32 Mpix (F/2.5, 26mm, 1/2.8″) i prawie akumulator. Prawie, bo największe ogniwo ma vivo X60 – 4300 mAh, a dwa kolejne modele mają po 4200 mAh. Oczywiście z obsługą szybkiego ładowania. O mocy 33W w X60 i X60 Pro oraz 55W w X60 Pro+.

Cała seria vivo X60 z aparatami Zeiss

vivo X60 Pro+

Wszystkie trzy modele mogą pochwalić się aparatami sygnowanymi marką Zeiss. Choć różnią się mocno parametrami obrazu, to trzeba pochwalić vivo za dobór obiektywów. Wszystkie dostępne aparaty są w pełni użyteczne. Bez sztuczek na zasadzie – dajemy cztery aparaty, z czego jeden do zdjęć makro, a drugi to czujnik głębi ostrości. Ale cztery!

W vivo X60 mamy najpopularniejszy zestaw trzech aparatów – główny 48 Mpix (F/1.8, 26mm, 1/2″), szerokokątny 13 Mpix (F/2.2, 16mm) oraz zoom 13 Mpix (F/2.5, 50mm, 1/2.8″, 2-krotny zoom optyczny).

Czytaj też: Test Vivo Y70 . Nowy gracz na polskim rynku to nowa jakość?

vivo X60 Pro to z kolei cztery aparaty – główny 48 Mpix (F/1.5, 1/2″, OIS), szerokokątny 13 Mpix (F/2.2, 16mm), zoom portretowy 13 Mpix (F/2.5, 50mm, 2-krotny zoom optyczny), zoo peryskopowy 8 Mpix (F/3.4, 125mm, OIS, 5-krotny zoom optyczny).

Perłą w koronie jest vivo X60 Pro+ z aparatami – głównym 50 Mpix (F/1.6, 1/1.31″, OIS, laserowy autofocus), szerokokątnym 48 Mpix (1/2″, kąt widzenia 114 stopni, gimbal), zoomem portretowym 32 Mpix (F/2.1, 50mm, 1/2.8″, 2-krotny zoom optyczny) i zoomem peryskopowym 8 Mpix (F/3.4, 125mm, 1/4″, OIS, 5-krotny zoom optyczny).

Czytaj też: Takie zdjęcia robi vivo X60 Pro+? Ciężko w to uwierzyć

Nie znamy jeszcze wszystkich cen i dostępności

vivo X60 Pro+

Póki co wiemy, że vivo X60 Pro+ trafi do sprzedaży w Chinach w cenie 5000 juanów, czyli 635 euro za wariant 8/128 GB. To więcej niż dobra cena w stosunku do specyfikacji.

Nie wiemy jeszcze nic o pozostałych modelach i ich dostępności w Europie. Mam wielką nadzieję, że tym razem vivo pokusi się o wprowadzenie najmocniejszego modelu na rynki europejskie i w za kilka tygodniu lub miesięcy będziemy mogli cieszyć sie całą serią vivo X60 na Starym Kontynencie.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Obserwuj nas w Google News