Starlink: Battle for Atlas zdecydowanie nie jest grą, na którą czekają nawet nie miliony, a przynajmniej dziesiątki tysięcy. Jej pierwsza zapowiedź pojawiła się praktycznie przed rokiem na targach E3 2018 i już po pierwszym materiale wyglądało na to, że Starlink: Battle for Atlas jest istną hybrydą No Man’s Sky z Last Starfighter. Co jednak najważniejsze, pierwotne plany nie wspominały o wersji na PC, a ta zadebiutuje na długo przed wersjami konsolowymi… i to nie tylko na Uplayu, ale też Steamie!

A akcentuję premierę na platformie Valve z prostej przyczyny, bo tak się składa, że wcześniejsze decyzje Ubisoftu sprawiały wrażenie, że wydawca w ogromnym stopniu faworyzuje Epic Games Store. Wystarczy tylko przypomnieć akcję z The Division 2, czy Anno 1800. Tak czy inaczej, powinniśmy się raczej cieszyć, że Ubisoft nie idzie w „stuprocentowy monopol” w sklepach cyfrowej dystrybucji i postanowił, że Starlink: Battle for Atlas zadebiutuje na Steam i to już 30 kwietnia bieżącego roku.

Z tej okazji wydawca podał też wymagania sprzętowe, które nie przerażają nawet w na trzecim progu z 2K i 60 FPS w roli głównej. Warto też przypomnieć, że Starlink rozgrywa się w systemie gwiazd Atlas, w którym to gracze spotykają różne rasy obcych, tworzą z nimi sojusze i gromadzą załogę pilotów o unikalnych umiejętnościach i zdolnościach. System zawiera siedem planet z odrębnym środowiskiem, niebezpieczeństwem i opowieścią, a gracze mogą walczyć na ziemi i w przestrzeni kosmicznej, dzięki wysoce konfigurowalnym statkom.

Gracze PC otrzymają tą możliwość jeszcze w tym miesiącu, ale „konsolowcy” poczekają do października.

Czytaj też: Cyfrowa sprzedaż Sekiro w marcu pozytywnie zaskakuje

Źródło: PCGamer

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej