WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Co powiecie na roboty koszące trawniki, a nawet zajmujące się całym ogrodem?

Co powiecie na roboty koszące trawniki, a nawet zajmujące się całym ogrodem?

Dla jednych udręka, a dla drugich istny relaks w letnie popołudnie. Jednak tak jak odkurzanie oddaliśmy już dawno w ręce robotów, tak też możemy zrobić to samo z koszeniem trawy. Roboty koszące trawniki (i nie tylko) już tu bowiem są.

Yardroid nie tylko skosi Wam trawnik

Yardroid przypomina miniaturowy czołg, który toczy się na gąsienicach razem z 1-litrowymi komorami na wodę, herbicyd i pestycyd z tyłu, jak również ostrzami do koszenia trawnika na spodzie i stabilizowaną przegubowo obrotową wieżyczką z przodu. Wszystko to jest obsługiwane za sprawą sztucznej inteligencji.

Czytaj też: Walczące roboty zmienią oblicze wojny. I to wcześniej niż mogłoby się wydawać
Czytaj też: Ścienny robot DrawBo nauczy Wasze dzieci rysowania
Czytaj też: Robotyczne wozy bojowe w amerykańskiej armii tworzą już całą rodzinę

Wspomniana wieżyczka jest wyposażona w kamerę wideo, reflektor LED, dmuchawę do liści oraz trzy oddzielne dysze, które wystrzeliwują strumienie wody, herbicydu lub pestycydu. Za zasilanie wszystkiego odpowiada z kolei 100 Wh bateria.

Korzystając z pokładowego systemu wizyjnego i sztucznej inteligencji, Yardroid jest ponoć zdolny do samodzielnego koszenia trawników po zaplanowanej trasie. Oprócz tego robot może zdmuchiwać liście z chodników, wykrywać rośliny, które wymagają podlewania, jak i chwasty oraz szkodniki, traktując je następnie herbicytem lub pestycydem.

Czytaj też: Robot BladeBUG nowym sojusznikiem turbin wiatrowych
Czytaj też: 360 S9 – test robota sprzątającego
Czytaj też: Brytyjska armia będzie w 1/4 robotami. Witamy w przyszłości

Może nawet „zniechęcić” większych niechcianych gości, takich jak szopy, tryskając na nie wodą, czy złodziei, dając im znać, że pilnuje tej posesji. Chociaż Yardroid może bazować tylko na sztucznej inteligencji, oferuje też tryb sterowania zdalnego.

Obecnie ten robot koszący trawnik (i nie tylko) jest w fazie prototypu, którego dopracowuje się pod kątem oprogramowania. W planach jest tym samym kampania finansowania (na Kickstarterze, lub Indiegogo) w przyszłym roku z planem debiutu na rynku mniej więcej w połowie 2021 roku. Cena detaliczna ma wynosić około 2500$.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News