WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Biznes

Żabka podkręca tempo. Do końca roku chce otworzyć jeszcze 500 sklepów

Żabka pochwaliła się, że w tym roku udało jej się otworzyć aż 500 nowych sklepów. Jednak nie spoczywa na laurach i planuje do końca roku otworzyć drugie tyle.

Obecnie, jak informuje Żabka, w całej Polsce znajdziemy już 6,5 tysiąca ich sklepów, z czego pół tysiąca otwarto w samym 2020 roku. Prezes firmy, Tomasz Suchański podkreśla, że pandemia nie zatrzymała dynamicznego rozwoju Żabki, a zainteresowanie modelem biznesowym wciąż rośnie. Tylko w lipcu przybyło im przeszło 180 nowych franczyzobiorców. Ciężko się dziwić, w końcu podczas pandemii zależało nam na jak najrzadszym wychodzeniu z domu i unikaniu tłumów, a w mieście Żabki znajdziemy praktycznie na każdym osiedlu. A według danych 12 mln osób mieszka średnio 200 metrów od Żabki

Dodatkowo aktualna oferta Żabki jest atrakcyjna dla nowych franczyzobiorców, którzy przez pierwsze 12 miesięcy działalności mają zagwarantowany przychód podstawowy wynoszący 16 tys. zł. Potrzebny jest wkład własny w wysokości 5 tys. zł, za które kupuje się np. kasę fiskalną i regionalne produkty. Sieć daje za to w pełni wyposażony i zatowarowany sklep. Żabka podaje, że w ciągu pierwszego roku 9 na 10 franczyzobiorców osiąga poziom rozwoju, który ich zadowala.

W 2020 roku W Polsce przybyło aż 500 nowych sklepów sieci Żabka. Jednak to nie koniec zielonej ekspansji, bo sieć zakłada, że do końca roku ilość placówek będzie wynosiła 7 tys., co oznacza, że kolejne pół tysiąca punktów zostanie otwartych. Sztuczna inteligencja i zaawansowane algorytmy przetwarzają dane i pomagają znaleźć najlepsze lokalizacje dla nowych punktów sprzedażowych, co ma wpływać na tak duży sukces sieci.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News