Reklama

Znoszenie ograniczeń związanych z pandemią? Eksperci sądzą, że będzie to proces prób i błędów

Pandemia koronawirusa znajduje się obecnie na bardzo zaawansowanym etapie, dlatego nie ma mowy o jej zakończeniu. Wygląda na to, że proces wygaszania potrwa znacznie dłużej niż zakażania, a całość będzie szeregiem sukcesów i porażek.

Eksperci w dziedzinie wirusologii podkreślają, że wkrótce podstawowym parametrem pozwalającym określić postępowanie pandemii nie będzie liczba nowych przypadków na dzień, lecz tzw. podstawowa liczba odtwarzania. Jest to teoretyczna ilość osób, którą zakaża każdy nosiciel. Jeśli współczynnik ten wynosi więcej niż 1 – epidemia się rozwija. Jeśli mniej, to wygasa.

Czytaj też: Czy koronawirus będzie wracać sezonowo?

Kraje Azji, takie jak Singapur, Tajwan czy Korea Południowa najlepiej poradziły sobie z obecną pandemią, błyskawicznie izolując zakażone osoby. Poza ogromną liczbą testów, innym, koniecznym działaniem, wydaje się zatrudnienie osób związanych ze śledzeniem potencjalnych kontaktów, do jakich doszło w przypadku nosiciela, zanim został on odizolowany. W przypadku samych Stanów Zjednoczonych mowa o co najmniej 1000 tysiącach takich specjalistów.

Kluczowe wydaje się kontrolowanie podróży zagranicznych, które powodują, że w kraju teoretycznie wolnym od koronawirusa pojawią się nowi nosiciele. Właśnie dlatego ścisła kwarantanna przybyłych z zagranicy prawdopodobnie będzie obowiązkowa. Poza tym nieodłącznym elementem walki z pandemią wydaje się głośne ostatnio dystansowanie społeczne. To zakłada ograniczanie możliwości skupisk ludzkich. Jednocześnie pojawia się ogormny problem w postaci potencjalnej zapaści gospodarczej. Właśnie dlatego kluczowe może być połączenie przestrzegania zasad z utrzymaniem płynności w usługach czy przemyśle.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News

Poszczególne rządy wybierają różne drogi radzenia sobie z pandemią, dlatego najbliższe tygodnie i miesiące powinny umożliwić wybór najskuteczniejszych metod. Ważna może się okazać częściowa bądź całkowita odporność stadna, która przełoży się na wygaszenie lub spowolnienie pandemii. Co do tego nie ma jednak pewności, ponieważ pojawiły się doniesienia, jakoby możliwe było ponowne zakażenie koronawirusem, pomimo przechorowania COVID-19.