Panther na bazie Lamborghini Huracan zbiera ogromne zainteresowanie i wygląda na to, że podczas tegorocznego Concorso d’Eleganza Villa d’Este można było rzucić okiem na jego prototypową wersję. Co tu dużo mówić, Ares Panther ProgettoUno zachwyca i to najważniejsze. 

Czytaj też: 

Trzeba przyznać, że ten „wzmocniony Lamborghini Huracan” przynosi na myśl stary dobry styl samochodów sprzed jednej, a może dwóch dekad. Te często obłe, ciekawe kształty z dodatkami włókna węglowego są jednak niczym na tle rozkładanych przednich świateł – te są wręcz fenomenalne. Tak samo, jak wolnossąca V10 od Lamborghini, która nie miała do czynienia z jakimkolwiek systemem wymuszonej indukcji.

Pod maską tego egzemplarza Panther ProgettoUno silnik zapewnia moc 650 koni mechanicznych, wytwarzając przy tym 600 Nm momentu obrotowego. Jako że jest istnym hołdem w stronę Panther z 1971 roku, to nie mogło zabraknąć porównań z tym modelem. Wygląda na to, że jest dłuższy o 4,72 cala w rozstawie osi, co jednak zostało naturalnie wymuszone przez nowoczesną, szerszą.

Czytaj też: 

Źródło: Road and Track

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!