Reklama

BMW i8 we włoskim wydaniu, czyli Berardo od Taraschi

bmw-i8-we-wloskim-wydaniu-czyli-berardo-od-taraschi-2

Firma Taraschi po kilku tygodniach od zapowiedzi powrotu, wreszcie ujawniła swoje cacko. Oto model Berardo, czyli przerobione BMW i8.

Berardo, czyli przeróbka BMW i8

Berardo swoją elegancją i obłością, a przede wszystkim czterema uwydatnionymi błotnikami nawiązuje do samochodów wyścigowych, które firma tworzyła 65 lat temu. Jednak pod tym zakrzywionym nadwoziem zainspirowanym modelem Giaur 750 Champion Sport z 1953 roku, znajduje się nie coś nowego, a BMW i8.

Ten model nie jest jednak jakąś tam przeróbką. Berardo dzierży unikalną, ręcznie wykonane aluminiowe panele nadwozia, które samo w sobie zostało wydłużone.

Owalne, przedłużone światła na przodzie otaczają maleńką, podłużną małą osłonę chłodnicy. Na masce znajduje się wyraźny otwór wentylacyjny, a tył Berardo jest dziwnie okrągły, zyskując na charakterze swoim dyfuzorem i podwójnymi rurami wydechowymi z centralnym wylotem.

Wewnątrz z kolei pozostało trochę z BMW na czele z otworami wentylacyjnymi i ekranem infotainment, ale reszta elementów kabiny została całkowicie przerobiona z oszałamiającym ciemnobrązowym motywem, łączącym drewno i skórę, co nadaje całości luksusowego wyglądu.

Berardo wykorzystuje również hybrydowy układ napędowy i8, który łączy 1,5-litrowy trzycylindrowy silnik z jego elektrycznym odpowiednikiem. Firma Taraschi podkręciła jednak temperaturę, zwiększając moc z 374 do 420 koni mechanicznych, a nawet 470 i 520 KM w wyższych wyposażeniach.

Czytaj też: Audi Q4 E-Tron Sportback wyszpiegowane ze stalowymi felgami
Czytaj też: Wiedzieliście że Jeep tworzy opancerzone SUVy Grand Cherokee?
Czytaj też: Nowe wykończenie Toyota RAV4 Hybrid, to idealny przykład fine-wine

Ten najwydajniejszy wybór układu napędowego sprawi, że Berardo do setki dobije w 3,9 sekundy, a maksymalnie osiągnie 280 km/h. Nieźle, jak na 1500-kilogramowe cacko.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News