WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Miało być 3000 koni, a skończyło się wybuchem na hamowni

W takich sytuacjach pozostaje tylko cieszyć się z tego, że testerom nic się nie stało… a mogło wiele, patrząc po tym, jak silnik tego pickupa dosłownie zamienił się w wielką kulę ognia podczas testu.

Film został nagrany podczas wyczynów firmy Industrial Injection Diesel Performance, która miała w planach stworzyć silnik wysokoprężny o astronomicznej mocy 3000 koni mechanicznych. Poniekąd udało jej się to osiągnąć, a przynajmniej na to wygląda, bo testowany pickup z tym silnikiem wyciągnął 2920 KM w jednej z wcześniejszych prób. Kolejna jednak była tą o jedną za daleko.

Poniżej możecie obejrzeć, jak wbrew instynktowi samozachowawczemu, testerzy nie robią sobie wiele z kłębów czarnego dymu, który wydobywał się spod maski i stopniowo zwiększali obroty silnika. Układ niestety nie wytrzymał, silnik wybuchł, pozostawiając samochód w płomieniach.

https://www.instagram.com/p/CFWQB8EA5KU/?utm_source=ig_embed&utm_campaign=embed_video_watch_again

Czytaj też: Nowa Corvette Z06 C8 wyszpiegowana w ciężkim kamuflażu

Na szczęście ogień został szybko ugaszony i nikomu nie stało się nic poważnego, pomijając poparzoną rękę i szeregu zadrapań.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News