Wiecie, jaki jest najdalszy obiekt Układu Słonecznego?

astronomia

FarFarOut, czyli sporych rozmiarów kosmiczna skała, którą znaleziono w 2018 roku, jest oddalona od Słońca o 101 jednostek astronomicznych. Niedawno naukowcy zdobyli na jej temat więcej informacji.

Obiekt ten ma około 400 kilometrów średnicy, co mogłoby go kwalifikować do miana planety karłowatej, choć byłby znacznie mniejszy np. od Plutona. Wstępne obserwacje sugerują, że średnia odległość dzieląca 2018 AG37 od centralnej gwiazdy Układu Słonecznego to 101 jednostek astronomicznych.

Czytaj też: Ganimedes to największy księżyc Układu Słonecznego. Juno namierzyła dochodzący stamtąd sygnał
Czytaj też: Czym są samotne planety?
Czytaj też: W 774 roku w Ziemię uderzyła potężna burza słoneczna. Jak się skończyła?

Dla porównania, wspomniany Pluton jest oddalony o ok. 39 takich jednostek. Warto jednak zauważyć, że orbita 2018 AG37 jest bardzo nieregularna i posiada owalny kształt. W efekcie zdarza się, że dystans pomiędzy skałą a Słońcem wynosi „zaledwie” 27 jednostek astronomicznych, by czasami osiągnąć aż 175.

FarFarOut, zwany również 2018 AG37, to obecnie najdalszy obiekt Układu Słonecznego

Naukowcy przypuszczają, iż FarFarOut jest związany z Neptunem i być może w przyszłości oba te ciała wejdą w interakcję, ponieważ ich orbity czasami się przecinają. Co ciekawe, 2018 AG37 udało się zaobserwować zaledwie 9 razy na przestrzeni dwóch lat. Ze względu na jego ogromną odległość od Słońca, przypuszcza się, iż wykonanie pełnego okrążenia wokół tej gwiazdy zajmuje mu ok. 1000 lat.

Czytaj też: Ta metoda bezpośrednio pokaże egzoplanety nadające się do życia
Czytaj też: Jak powstał Układ Słoneczny?
Czytaj też: Cztery planety bliskie Ziemi. Licealiści autorami niesamowitego odkrycia

Dalsze badania w tej kwestii mogłyby dostarczyć informacji na temat hipotetycznej Dziewiątej Planety. Astronomowie sądzą bowiem, że taki obiekt, ukryty na obrzeżach naszego układu, może odpowiadać za dziwne pod względem grawitacyjnym zachowanie niektórych obiektów.