WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Lamborghini SCV12 wreszcie bez kamuflażu. Jego silnik to istna bestia

Lamborghini SCV12 wreszcie bez kamuflażu. Jego silnik to istna bestia

Debiut samochodu wyścigowego Lamborghini SCV12 zbliża się wielkimi krokami, co podkreśla sam producent swoim najnowszym teaserem, mówiąc, że premiera już tuż tuż.

Ten hipersamochód przeznaczony wyłącznie na tor w wykonaniu działu wyścigowego Squadra Corse Lamborghini powstał bez konieczności przejmowania się bezpieczeństwem pieszych lub innymi przepisami dotyczącymi samochodów drogowych. Dlatego też projektanci mogli zaszaleć ze swoją kreatywnością, tworząc najbardziej hardcorową maszynę.

Czytaj też: Elektryczne modele Nissana uzupełni swoista żyła złota?

Do tej pory nie znamy całkowitej ceny Lamborghini SCV12, czy nakładu produkcyjnego, ale wiemy, że ten model napędzi najmocniejszy silnik V12 Lamborghini.

Czytaj też: Ceny elektrycznych samochodów Tesli nie podobają się nawet Elonowi Muskowi

Oficjalne ujawnienie tego Lambo zaplanowano na lato tego roku, ale już teraz wiemy, że napędza go 830-konny V12, który współpracuje z sekwencyjną sześciobiegową skrzynią biegów, która przekazuje moc na tylne koła ze specjalnie opracowanymi oponami Pirelli na 19- i 20-calowych (przednich i tylnych) felgach ze stopów magnezu.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News