WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

Wiemy co się stanie z płynnością, gdy deweloperzy zmienią kilka linijek kodu na Xbox Series S

Xbox Series S słaby? Microsoft po raz kolejny udowadnia, że nic z tych rzeczy.

Sony już teraz wyśmiewa pomysł istnienia Xbox Series S. Japończycy patrzą na historię i pokazują, że zawsze słabsze wersje konsol były porażkami. Microsoft tymczasem prezentuje kolejne możliwości niepozornego sprzętu.

Tym razem dowiedzieliśmy się trochę o programowaniu gier na Xbox Series S. Nowe podzespoły mają znacząco wpłynąć na wydajność gier wydanych oryginalnie na Xbox One. Wiemy już, że takie Gears 5 czy Forza Horizon 4 otrzymają ulepszenia na Xbox Series X, ale co z Xbox Series S?

Czytaj też: Deweloperzy wielbią PS5 za to jak wspaniale się na niej pracuje

Okazuje się, że i tak konsola potrafi zdziałać cuda. Podobno po wielu testach wychodzi, iż masa produkcji AAA po zmianie zaledwie kilku linijek kodu oferuje dwa razy lepszą płynność animacji! Oficjalnie wiemy już, że tryb sieciowy Gears 5 na Xbox Series S zadziała w 120 klatkach na sekundę. To aż strach pomyśleć co zaoferuje Xbox Series X…

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News