WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Porozmawiajmy o menu PS5

Porozmawiajmy o menu PS5

Nowa generacja konsol to dla mnie start ze wszystkim czym się da. Porównując różne systemy mam jednak kilka zastrzeżeń co do menu PS5.

Żeby nie było – zacznijmy od tego, że wszystkie sprzęty tuż po swojej premierze mają problemy wieku dziecięcego. Szczególnie, gdy mówimy o tak skomplikowanych rzeczach jak konsole. Na szczęście dziś aktualizacje potrafią zdziałać cuda i wiele spraw da się poprawić za pomocą łatki.

Czytaj też: Najlepsze gry PS4 i Xbox One, które Wam umknęły
Czytaj też: Gry, które zasługują na nextgenowy upgrade, a nie update
Czytaj też: Gry do poruszania się podczas pandemii

Skaczę ostatnio między konsolami jak szalony. Jak tu jednak nie zwariować z radości, gdy na najbliższe kilka lat mam pod ręką Xbox Series X, PlayStation 5, Nintendo Switch, a i w razie potrzeby mogę zagrać na PlayStation VR? Tylko, że takie zestawienie różnych sprzętów pozwala również spojrzeć na wszystkie systemy przygotowane przez Sony, Microsoft i Nintendo, co naturalnie rodzi porównania. I wiecie co? Żaden z interfejsów nie jest idealny. Tutaj można poprawiać masę rzeczy – Nintendo mogłoby się ogarnąć i zrobić foldery, Microsoft przestać wszystko chować za kilkoma kafelkami przez które muszę się przebijać, a Sony przystopować z tym upraszczaniem interfejsu.

Ale, że to PlayStation jest w Polsce najpopularniejsze to porozmawiajmy dzisiaj o tym co można zmienić w menu PS5. Bo menusy z PS4 były fantastyczne (choć mogłyby się mniej ciąć na podstawowej konsoli), a te z PS5 na pierwszy rzut oka wyglądają na jeszcze lepsze. Tylko… no właśnie, na pierwszy rzut oka. Bo im dłużej z nich korzystam to częściej wzdycham.

Czytaj też: Przewidujemy przyszłość PS5 i Xbox Series
Czytaj też: TOP 10 ekskluzywnych gier PS4
Czytaj też: Najgorsze gry generacji PS4 i Xbox One

Przypinanie ikon

OK, rozumiem – działa to podobnie jak w przypadku PS4. Mamy na głównym ekranie kilka ikon, które prezentują ostatnie używane przez nas aplikacje i gry. Z czasem niektóre znikają i chowają się w Bibliotece (choć na PS4 dało się temu zapobiec). Tylko, że na PlayStation 4 te najważniejsze ikony odpowiedzialne za folder z naszymi screenami nie znikały. Tutaj mogą przepaść w Bibliotece, a my zapomnieć o ich istnieniu choć są przydatnymi skrótami. Powinna być opcja umożliwiające przypięcie ikon na stałe do tych menusów.

Foldery

Komu byłby potrzebny porządek i poukładane gry w menu? Może tym wszystkim milionom, które bardzo długo prosiły o dodanie folderów na PS4? Dlaczego nie ma ich na PS5? Aż się prosi o żart w stylu „Bo na PS5 nie ma gier” co oczywiście jest nieprawdą, ale wiem, że internetowi wojownicy aż się uśmiechnęli. Żarty żartami, ale serio – pozbycie się tego elementu nie ma żadnego sensu.

Wyłączenie na głównym menu

Wydaje mi się czy jedynym sposobem na wyłączenie/uśpienie konsoli jest podejście do urządzenia lub wysunięcie menu podręcznego i dopiero tam po przejechaniu przez wszystkie inne skróty – dotarcie do wyłączenia? Bardzo brakuje mi przycisku odpowiedzialnego za wyłączenie konsoli na głównym ekranie. Wyłączenie w menu podręcznym jest jak dla mnie jakieś… dziwne.

Czytaj też: Oczekiwałem miedzi, a trafiłem na złoto. Te dwa DLC skradły mi serce
Czytaj też: Night City jest ładne, ale są miasta, które mnie bardziej zachwyciły
Czytaj też: Premiery gier – grudzień 2020

Ustawienia w menu podręcznym

Za to teraz coś w drugą stronę. Ustawienia mamy na głównym ekranie, ale nie ma ich w menu podręcznym. Ile już razy mi brakowało tam tej opcji. Jestem gdzieś głęboko w systemie i chcę przeskoczyć do ustawień w mgnieniu oka – nie mogę. Bardzo liczę na dodanie takie opcji.

Czat

Ja już myślałem, że w PS5 nie ma czatu. Dopiero znajoma pomogła mi odnaleźć czat do pisania z innymi. Wejście do tej opcji przez listę znajomych może i ma sens, ale o wiele lepszym pomysłem byłoby po prostu normalna, oddzielna ikonka prowadząca do czatu, gdzie zobaczymy wszystkie nasze rozmowy. A teraz… przebijaj się przez te menusy, aby wysłać wiadomość.

Segregacja trofeów i czasów gier

Autentycznie się stresuje, że gdzieś te opcje są, ale podobnie jak w przypadku czatu nie mogę ich odnaleźć co też jest jakąś informacją dla Sony, że poprawki są potrzebne. Przeglądanie trofeów powinno mieć opcje segregowania ich na wybrany przez nas sposób. To samo dotyczy dodanych czasów spędzonych w danej grze (wiedzieliście, że teraz konsola to już pokazuje?). Aktualnie możemy tylko przeglądnąć listę gier i szukać tego tytułu, w którym spędziliśmy najwięcej czasu zamiast to jakoś ułożyć. Swoją drogą… zdziwiło mnie, że w The Divison 2 grałem ponad 80 godzin. Ponad 500 w Rocket League się spodziewałem.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News