WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Roboty mogą zastąpić sędziów w orzekaniu wyroków

Roboty mogą zastąpić sędziów w orzekaniu wyroków

Terence Mauri uważa, że maszyny będą w stanie wykryć fizyczne i psychologiczne oznaki popełnionych przez ludzi przestępstw z dokładnością wynoszącą 99,9 procent.

Mechaniczni sędziowie będą wyposażeni w kamery przechwytujące i identyfikujące nieregularne wzorce mowy, wzrosty temperatury ciała oraz ruchy rąk i oczu. Zebrane dane będą następnie analizowane w celu uzyskania jak najbardziej realnego osądu dot. tego, czy oskarżony lub świadek mówi prawdę.

Czytaj też: Strażacki robot Thermite RS3 szybko sprawdził się w akcji
Czytaj też: Naukowcy sprawdzili, czy ludzie byliby gotowi na umawianie się z robotami
Czytaj też: Obejrzyj, jak małe roboty współpracują nad własnym obrazem

Zdaniem Mauriego, takie rozwiązania mogą stać się powszechne już w ciągu najbliższych 50 lat. Jednocześnie związany z SI ekspert dodaje, że większość wysokich rangą sędziów nie straci swojej pracy, ponieważ będą oni potrzebni do tworzenia prawnie wiążących precedensów, nowych przepisów i nadzorowania apelacji. Rola adwokatów również wydaje się stosunkowo bezpieczna, choć przyszłość innych osób związanych z sądownictwem może okazać się znacznie mniej optymistyczna.

Roboty mogłyby odpowiadać za wydawanie wyroków już w ciągu najbliższych 50 lat

Nowatorska technologia została już wykorzystana w Estonii, gdzie sędzia wspomagany przez SI został poproszony o rozstrzyganie niewielkich roszczeń sądowych o wartości do ok. 30 tysięcy złotych. W efekcie system został odciążony. Od 2017 roku podobne metody są stosowane w Chinach. Oczywiście, jak nietrudno się domyślić, tego typu pomysły budzą wiele kontrowersji co do ewentualnych ataków hakerskich.

Czytaj też: Zobaczcie, jak Japończycy wykorzystują roboty do zachowania dystansu społecznego
Czytaj też: Roboty podbiją świat sportu? Ten ma szanse w curlingu