WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Rosyjskie Terminatory, czyli szalenie uzbrojone BMP-T

Rosyjskie Terminatory, czyli szalenie uzbrojone BMP-T

Coś, co miało nie trafić na służbę, jednak tam trafiło. Po ponad 30 lat od pierwszych informacji armia rosyjska otrzymała swoją pierwszą partię czołgów BMP-T. Te rosyjskie Terminatory mają towarzyszyć czołgom na polu bitwy.

Rosyjskie Terminatory zawdzięczają nazwę swojej broni

Jak podaje Defense News, rosyjskie siły lądowe otrzymały osiem BMP-T do przetestowania w ćwiczeniach wojskowych. Są to opancerzone pojazdy na podwoziu czołgu T-90, którego wieża została zastąpiona całą masą broni w postaci dwóch 30-milimetrowych działek automatycznych 2A42, dwóch automatycznych granatników AGD-17, czterech pocisków przeciwpancernych 9M120-1 Ataka, a w niektórych przypadkach w zdalnie sterowany karabin maszynowy 7,62 mm.

Czytaj też: Obejrzyjcie nagranie wystrzelenia torpedy z okrętu podwodnego
Czytaj też: Obejrzyj dwa czołgi holujące wrak jednego z największych samolotów
Czytaj też: Ruszyły testy tajemniczej broni Marynarki Wojennej USA

Na pokładzie rosyjskiego terminatora znajduje się czterech operatorów broni oraz kierowca, których chroni szalenie solidny pancerz. Ich rolą jest dbanie o to, aby rosyjskie czołgi w środowiskach miejskich (i nie tylko, ale głównie w miastach z wysokimi budynkami) miały większy spokój od wrogich oddziałów przeciwpancernych.

Czytaj też: Kolejny M-346 Bielik trafił w ręce Sił Powietrznych RP
Czytaj też: Skutery z bazooką, czyli francuscy spadochroniarze lat 50.
Czytaj też: Ciche helikoptery na celowniku Armii USA

Dlatego też systemy broni każdego BMP-T mogą unieść się wysoko w górę, aby zaatakować żołnierzy wroga w wysokich budynkach. Rosyjskie siły lądowe zatwierdziły BMP-T do użytku w 2010 roku, ale nigdy ich nie kupiły, uznając je za niepotrzebne na współczesnym polu bitwy. Najwyraźniej Moskwa zmieniła teraz zdanie.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News