WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Kupujecie samochód i odbieracie go w takiej bańce. Zaskoczeni?

Kupujecie samochód i odbieracie go w takiej bańce. Zaskoczeni?

Chociaż pandemia ciągle dręczy nas każdego dnia, żyć jakoś trzeba, o czym doskonale wiedzą firmy, muszące radzić sobie z nowymi wyzwaniami. Jedno z nich? dostawy nowych samochodów.

Kupujecie samochód, a tam wielka bańka

Dbając o bezpieczeństwo swoich klientów, firma Tata Motors będzie od teraz trzymać nowe, oczekujące na klientów samochody w plastikowych bańkach bezpieczeństwa, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się COVID-19. To kolejny krok indyjskiego producenta samochodów w walce z pandemią.

Czytaj też: Zamówienia Golfa R ruszają. Poznajcie polskie ceny najmocniejszy VW Golf w historii
Czytaj też: Mazda2 2022 dla Europy będzie Toyotą Yaris?
Czytaj też: Wielkie nery nowych BMW są modyfikowane. Co na to szef designu firmy?

Po pracowitym roku z odświeżeniami modeli Tiago, Tigor i Nexon, a nawet premierach nowych Altroz i Nexon EV, firma musiała opracować proces dokładnej dezynfekcji swoich pojazdów przed dostarczeniem ich klientom. Pod koniec listopada postanowiła jednak, że to za mało, dlatego zaczęła zamykać je w plastikowej bańce bezpieczeństwa w celu zmniejszenia kontaktu fizycznego, zanim klienci przybędą do dealera, aby odebrać nowy samochód.

Czytaj też: Kolejny szczegół Cadillac CT5-V Blackwing 2021 ujawniony
Czytaj też: Napęd Mustanga nowej generacji zerwie z tradycją?
Czytaj też: Pierwszy hybrydowy model Dacia wyprze z rynku minivana Lodgy

Niezależnie od tego, kiedy możemy wrócić do normalności, to fajnie zobaczyć tak genialne pomysły, które zapewniają nam osiągnięcie tego celu. Chociaż bańka bezpieczeństwa była już używana w klasycznym przemyśle samochodowym w ochronie lakieru, teraz jako bariera przeciw wirusowi sprawdzi się zapewne równie dobrze.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News