WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Termoelektryczny pierścień, czyli ludzkie ciało jako bateria

Termoelektryczny pierścień, czyli ludzkie ciało jako bateria

Czy wiecie, że nasze ciała produkują całą masę ciepła, które można ukierunkować na… elektryczność? Z tą myślą powstał ten termoelektryczny pierścień na University of Colorado.

Termoelektryczny pierścień, czyli prąd z różnicy temperatur

Naukowcy ze wspomnianego uniwersytetu postanowili zbadać potencjał technologii termoelektrycznej, tworząc pierścień, który zbiera energię z ludzkiego ciała i nawet może się naprawić po uszkodzeniu. Urządzenie to, w postaci pierścienia, czerpie garściami ze sztucznej elektronicznej skóry z poliiminy i nanocząsteczek srebra innego zespołu naukowców, która może się zginać, skręcać i dopasowywać do faktycznej skóry użytkownika.

Czytaj też: Wystartowała platforma Allegro Biznes
Czytaj też: AMD zaktualizowało StoreMI pod kątem partycji i Threadripperów
Czytaj też: Mamy najnowsze rendery OnePlus 9 Pro

Ta skóra została zaprojektowana tak, aby działać jako dyskretny komputer do noszenia, który na dodatek mógł „leczyć się/naprawiać” po ewentualnym uszkodzeniu, dzięki swojej strukturze. Wszystko sprowadzało się do wiązań chemicznych, które naprawiały strukturę w przypadku pęknięcia, ale wymagało zasilania z zewnątrz.

Czytaj też: BenQ SW271C to nowa konstrukcja przeznaczona dla profesjonalistów
Czytaj też: Walentynkowe promocje Huawei – zniżka na naprawę i darmowa folia ochronna na ekran
Czytaj też:
realme Smart Bulb – inteligentna żarówka RGB w Polsce

Teraz jednak powstał termoelektryczny pierścień, który dokonuje tego samego, ale elektryczność czerpie ciągle z różnicy temperatury ciała i otoczenia za sprawą generatora, mogącego uzyskać nawet jeden wolt energii na każdy centymetr kwadratowy skóry, które pokrywa. To ponoć wystarczy do zasilania elektroniki, takiej jak zegarki, czy smartwatche (via New Atlas).

Zespół twierdzi, że zestawy tych generatorów można po prostu łączyć ze sobą, aby zwiększyć moc wyjściową w procesie porównywalnym do łączenia elementów Lego. Naukowcy obliczyli, że wersja przeskalowana do rozmiaru opaski może generować około 5 woltów. Dodatkowo urządzenie w pełni nadaje się do recyklingu, a wszystkie jego elementy można rozpuścić lub oddzielić w celu ponownego wykorzystania poprzez zanurzenie w specjalnym roztworze.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News