Myśląc o Matrixie widzimy Neo i Keanu Reevesa w tej roli. Raczej po tylu latach ciężko sobie wyobrazić jakiegoś innego aktora wcielającego się w tę postać. Wiadomo jednak, że to Will Smith był pierwszym wyborem braci Wachowskich (teraz sióstr).  Po latach aktor w końcu zdradza przyczyny swojej decyzji.

Matrix jest jedną z kultowych produkcji, które na zawsze wpisały się w popkulturę. Niewiele jest osób, które nie kojarzą głównego bohatera – Neo, w którego wcielił się Keanu Reeves. Jednak pierwszym wyborem był ktoś inny. W końcu, po latach, Will Smith wyjaśnia, dlaczego nie zagrał w Matrixie. Powodem była abstrakcyjna wina braci Wachowskich i wyobrażenie pracy kamery.

Czytaj też: Opisy głównych postaci z Ghostbustera 3

Choć aktor uważał i nadal uważa Wachowskich za geniuszy, to właśnie ich wizja skutecznie odstraszyła go od tego filmu. Smith na filmiku opowiada, jak reżyserzy przedstawili mu swoją wizję:

Więc, koleś, wyobraź sobie, że walczycie, a ty skaczesz. Wyobraź sobie, że zatrzymujesz się w środku skoku. Wtedy ludzie mogą zobaczyć cię z każdej strony, podczas gdy ty skaczesz.

Smith przyznał, że ten opis bardzo go zdezorientował. Poza tym, był wówczas gościem od kosmitów. Patrząc wstecz aktor uważa, że Reeves był idealny do roli Neo, a on sam zmieniłby sobą cały film.

Zabiłbym Matrixa, zniszczyłbym go. Wyświadczyłem więc wam przysługę.

Trzeba przyznać, że ciężko sobie Smitha wyobrazić w tej roli. Neo na zawsze będzie miał twarz Keanu Reevesa. Sam Will Smith wkrótce pojawi się w roli Dżina w aktorskiej wersji Alladyna. Premiera filmu już 24 maja.

Czytaj też: Zabawki z Avengers: Endgame ujawniają kolejne szczegóły

Źródło: cbr.com

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej