WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Elektryczny skuter śnieżny z roweru, czyli zestaw Electric SnowBike

Elektryczny skuter śnieżny z roweru, czyli zestaw Electric SnowBike

Elektryczne rowery w dobie pandemii radzą sobie śpiewająco, ale nie można zapominać o tych tradycyjnych. To właśnie one z zestawem Electric SnowBike firmy Envo mogą Wam zapewnić dwukołowy elektryczny skuter śnieżny.

Elektryczny skuter śnieżny na wyciągnięcie ręki

Kosztujący całe 8000 złotych z wymogiem dokupienia baterii za kolejne 2600 złotych zestaw Electric SnowBike, jak sama nazwa wskazuje, przerabia tradycyjne rowery (w domyśle górskie) na sprzęt do śnieżnych wojaży. Nie jest to jednak łatwa modyfikacja, jako że obejmuje m.in. skrócenie łańcucha.

Czytaj też: Elektryczny rower Equal wjedzie na Europejskie drogi
Czytaj też: Ambulansy w formie elektrycznych rowerów już w Paryżu
Czytaj też: Ariel Rider wjeżdża z nowym motorowerem. Sprawdźcie jego specyfikację

Sercem konfiguracji jest aluminiowy wózek, który zastępuje tylne koło, dzierżąc coś w rodzaju śnieżnego bieżnika rodem ze skutera śnieżnego na szeregu rolek, które wieńczy 1200-watowy silnik (moc nominalna – 750W) z 120 Nm momentem obrotowym. Ten wózek zaprzęga się do tradycyjnego łańcucha rowerowego, który pozostaje na przedniej zębatce. Akumulator trafia z kolei nad dolną rurę.

Czujnik zamontowany na korbie wykrywa, kiedy kierowca pedałuje, wprawiając silnik w działanie, ale ten może też działać za sprawą dźwigni przepustnicy na kierownicy. Tam mocujemy też zresztą panel sterowania LCD z najważniejszymi informacjami na temat stanu układu napędowego.

Czytaj też: Elektryczny rower terenowy o wysokiej mocy, czyli Juggernaut Duo
Czytaj też: Elektryczne rowery Harley-Davidson, czyli firmy Serial 1
Czytaj też: Nowy elektryczny rower Ducati, to czysta wydajność

Przednie koło można z kolei wymienić na deskę po zamontowaniu w miejscu koła dołączonego adaptera. Według firmy Envo zestaw zapewnia maksymalną prędkość wspomaganą silnikiem do 20 km/h, a 8-godzinne ładowanie akumulatora zapewnia zasięg do około 10 km.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News