WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Największa na świecie flota autonomicznych statków rośnie… i to dosłownie

Największa na świecie flota autonomicznych statków rośnie… i to dosłownie

Pamiętam jak dziś, kiedy to pisaliśmy o tym, jak autonomiczne roboty wodne Roboat rozwijają się w najlepsze. Było to przed ponad rokiem, dlatego tak świetnie jest śledzić rozwój tego projektu, który doczekał się nowej wersji Roboat II.

Roboat II, czyli największa flota autonomicznych statków

Wcześniej informowaliśmy, że celem tego projektu jest stworzenie „infrastruktury na żądanie”, która będzie gromadzić dane o Amsterdamie, badając jednocześnie „potencjał technologii do zmiany naszych miast i kanałów wodnych”. Mówiło się nawet o wykorzystaniu Roboat do tworzenia pływających, autonomicznych rynków żywności.

Czytaj też: Roboty mogą zastąpić sędziów w orzekaniu wyroków
Czytaj też: Zobaczcie, jak Japończycy wykorzystują roboty do zachowania dystansu społecznego
Czytaj też: Roboty podbiją świat sportu? Ten ma szanse w curlingu

Jednak aby tego dokonać, system Roboat musiał jakoś ze sobą współpracować i właśnie tego dokonali rok temu naukowcy. Sprawili, że kilka robotów zaczęło łączyć się ze sobą w formę pływających platform za pomocą mechanizmu blokującego kulowo-gniazdowego po tym, jak już się wykryją i „zgodzą” na współpracę.

Dziś z kolei mamy przyjemność poinformować, że statki-roboty podwoiły swoje rozmiary, dzięki czemu mogą płynąć nawet z dwoma osobami. Nie jest to jednak jedyna zmiana, bo tak naprawdę przeszły największą jak dotąd aktualizację, co skłoniło zespół do nazwania nowej wersji mianem Roboat II.

Czytaj też: Strażacki robot Thermite RS3 szybko sprawdził się w akcji
Czytaj też: Naukowcy sprawdzili, czy ludzie byliby gotowi na umawianie się z robotami
Czytaj też: Obejrzyj, jak małe roboty współpracują nad własnym obrazem

Poprzednie modele miały maksymalnie 1 m długości, co stanowi zaledwie ćwierć skali planowanej ostatecznej wersji o długości 4 m. Ale nowy Roboat II osiąga połowę tego planu, mierząc dwa metry. Teraz Roboat II jest również znacznie mądrzejszy dzięki nowemu, fantazyjnemu algorytmowi symultanicznej lokalizacji i mapowania (SLAM), który pomaga jednostce decydować o najszybszej i najbardziej bezpośredniej trasie do celu, stale aktualizując plan, postrzegając swoje otoczenie za pomocą GPS, LiDAR i IMU.

Zespół wspomina coś o wodnych taksówkach, a my przypominamy, że program Roboat rozpoczął ostatni, piąty już rok trwania, co nasuwa nam wizję nieodległej premiery finalnej wersji tej floty autonomicznych statków.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News